Czy kawa zdrożeje o 332 proc.? Cena za unijny znak QCzy kawa zdrożeje o 332 proc.? Cena za unijny znak Q

FacebookTwitter

Czy unijne ograniczenia dotyczące pestycydów będą obowiązywały tylko unijnych rolników i producentów żywności, a ci spoza Wspólnoty będą mieli większą swobodę?

 Bruksela ma nowy dylemat – musi zdecydować, czy sprowadzane do Unii produkty rolne mają spełniać rygorystyczne wymagania dotyczące stosowania pestycydów, czy też nie. Urzędnicy z unijnej centrali mają raport, który pokazuje, że import niektórych rodzajów żywności może zostać znacznie ograniczony i zdrożeć. 

Unia wpadła w pułapkę liberalizacji handlu

Unijne gospodarstwa rolne podlegają surowym normom dotyczącym jakości środowiskowych a także wymagań ograniczenia stosowania substancji chemicznych – w tym pestycydów, i podlegają kontroli. Poza granicami Unii – na Ukrainie, w Ameryce Południowej w krajach Mercosur, czy Indiach normy są inne i często znacznie mniej rygorystyczne.

 Komisja Europejska w ostatnich dniach opublikowała „Ocenę wpływu ekonomicznego ściślejszego dostosowania standardów produkcji stosowanych do produktów importowanych”. Analiza ta obejmuje „18 najbardziej niebezpiecznych substancji czynnych, które nie zostały zatwierdzone w UE” i dotyczy 235 towarów z 86 krajów eksportujących do Unii. Skutki ujęto w trzech scenariuszach, ale w praktycznie w każdym sprowadzają się do „spadku importu, wzrostu produkcji w Unii i wzrostu cen konsumpcyjnych”. O ile produkty mogą być droższe, a dostawy spadną, to już zależy od dostosowania się eksporterów do unijnych wymagań. Gdyby miały być przestrzegane rygorystycznie, to według analiz nastąpi „41-procentowy spadek całkowitego importu produktów rolnych” do Wspólnoty. Ale autorzy analizy zakładają, że producenci z krajów trzecich jednak będą się dostosowywać do wyznaczonych norm, to import może spaść tylko o 8 procent.

 Kawa i cytrusy horrendalnie podrożeją

Natomiast najbardziej jaskrawe przykłady możliwego wzrostu cen produktów importowanych to kawa, która może zdrożeć nawet o 332 proc. oraz owoce cytrusowe, za które Europejczycy mieliby zapłacić o 82 procent więcej. Portal Politico cytuje w tym kontekście wypowiedź prezesa Marokańskiego Stowarzyszenia Producentów Czerwonych Owoców, Amine Bennani. Twierdzi on, że „_wybór leży między jagodami dostępnymi przez cały rok – zdrowymi, bezpiecznymi i w uczciwej cenie – a ograniczoną produkcją w wysokiej cenie_”.

 Ale nie tylko, bo władze unijne muszą teraz szukać rozwiązania w zakresie norm dla importowanych produktów rolnych, co łatwe nie będzie. Wyniki analizy, jakie ukazały się na stronie KE, mogą być traktowane jako dodatkowy argument w dyskusji, która trwa od czasu podpisania przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen kontrowersyjnej umowy o wolnym handlu z krajami Mercour. Z jednej strony europejscy rolnicy – co oczywiste - nie chcą być gorzej traktowani niż konkurenci z Ameryki Południowej, gdzie wymagania środowiskowe są łagodne. A z drugiej strony - najwyżsi urzędnicy Brukseli będą mogli teraz przekonywać, że muszą zadbać o obywateli i złagodzić normy, bo w  przeciwnym razie kawa i cytrusy będą za drogie.

 A rolnicy ostrzegali już dawno przed obecnym scenariuszem

Nie można wykluczyć, że jeśli władze unijne zastosują jeden wyjątek (dotyczący pestycydów) od reguły jakościowej, to mogłyby się pojawić także kolejne.

 Przypomnijmy, że rolnicy wielu państw Unii nie tylko ostro krytykowali Komisję Europejską za przeforsowanie umowy z Mercosur, ale też protestowali przede wszystkim obawiając się napływu taniej żywności i produktów rolnych o niskiej jakości, wytwarzanych bez uwzględniania unijnych wymogów. Wielką awanturę wywołał import z Brazylii wołowiny, w której wykryto zakazane w Europie hormony wzrostu.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.