Żurek jak Tusk! Wykorzystuje Krala do ataku na prezesa PiS i ZiobręŻurek jak Tusk! Wykorzystuje Krala do ataku na prezesa PiS i Ziobrę

FacebookTwitter

Waldemar Żurek, tak jak i Donald Tusk, chcąc uderzyć w Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Kaczyńskiego, posługując się przy tym słowami Przemysława Krala, byłego prezesa Zondacrypto. Ministrowi sprawiedliwości nie przeszkadza, że szef koalicji 13 grudnia posłużył się słowami kolejnej "postaci znanej", ważne żeby dało się zaatakować prawą stronę sceny politycznej i przykryć fatalne rządy...

Donald Tusk wymyślił, żeby powrócić do afery "Zondacrypto" i uderzyć nią w prawicę oraz prezydenta Karola Nawrockiego. Wielu ekspertów i komentatorów wprost twierdzi, że szef koalicji 13 grudnia zrobił to w celu przykrycia kolejny ujawnianych afer z udziałem polityków Koalicji Obywatelskiej. 

Dodatkowo Roman Giertych, który wraz z Jackiem Dubois broni Przemysława Krala. W tej kwestii podnoszony jest argument sprzeczności interesów. Giertych jest posłem czyli przedstawicielem Polski a zarazem obrońcą Krala. 

Tusk z mównicy o Ziobrze

Tusk z mównicy sejmowej przed głosowaniem ws. odrzucenia weta prezydenta do ustawy o kryptowalutach przeczytał fragment zeznań głównego świadka w aferze Zondacrypto.

Zbyszek zapoznał się z aktami (akty oskarżenia - PAP). (...) Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił

-  czytał Tusk.

W dalszej części protokołu zeznający powiedział, że „rekompensata zostanie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał jego brat, a była to fundacja Suwerennej Polski”. Miała być to kwota 2 mln zł - zaznaczył premier. Dodał, że zeznający miał wypłacić 500 tys. na fundację, które, jak zeznał, „Ziobro miał sobie wypłacić na swoje potrzeby”.

Ziobro apeluje do Tuska: "Niech Polacy sami ocenią..."

"Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę"

Po wystąpieniu Tuska bardzo wielu komentatorów wskazywało na przypadek "postaci znanej". Poprzedni mieliśmy do czynienia z Jackiem Murańskim, na którego powoływał się Tusk przed II turą wyborów prezydenckich, żeby uderzyć w Karola Nawrockiego. 

Do wystąpienia premiera odniósł się we wpisie opublikowanym na platformie X Zbigniew Ziobro.

Donald Tusk przekroczył nieprzekraczalną granicę. Będąc Premierem Rzeczypospolitej Polskiej, sięgnął po bandytów i kłamstwa, aby uruchomić operację zniszczenia prawicowej opozycji. Pomówieniami zaatakował mnie, Prezydenta RP i sejmową opozycję. Liczy, że odwróci w ten sposób uwagę Polaków od rujnującej ich rodziny drożyzny, szpitalnych saloników VIP dla partyjnych działaczy i wypłacania im milionów za szkody powodziowe, których nie było

- czytamy.

Żurek uderza w Ziobrę i Kaczyńskiego

Na łamach "Wirtualne Polski" ukazał się artykuł o Ziobrze, który nosi tytuł: "Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły". Waldemar Żurek odniósł się do publikacji "WP" na portalu X.

„Zbyszek obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom”. Tak szef upadłej giełdy Zondacrypto tłumaczył śledczym przekazanie 450 tysięcy złotych na „fundację” Zbigniewa Ziobry. Mechanizm jest bezwzględnie prosty: człowiek z zarzutami płaci setki tysięcy, a w zamian ma dostać bezkarność i zablokowanie śledztw po ewentualnym powrocie do resortu

- czytamy we wpisie ministra sprawiedliwości.

Dziś Zbigniew Ziobro nadal jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości i ukrywa się w Stanach Zjednoczonych. Pytanie do Jarosława Kaczyńskiego i kierownictwa PiS nie brzmi już, czy o tym wiedzieliście. Pytanie brzmi: dlaczego Ziobro wciąż firmuje Waszą partię? Czy powodem braku jakiejkolwiek reakcji jest strach przed tym, jakie teczki i haki na Was zostawił? Odpowiedzialność polityczną i moralną ponosicie tu i teraz. Oceńcie sami

- dodał Żurek.

Minister sprawiedliwości powielił narrację Tuska, powołując się na słowa Krala, którego wiarygodność podsumował Rafał Ziemkiewicz. Publicysta wykazała przy okazji na jakich ludziach opiera się Tusk...

Najpierw, przypomnę, prawomocnie skazana oszustka Kanigowska od „kawalerki pana Jerzego”. Potem „Wielki Bu” cytowany przez Jacka Murańskiego. A teraz Kral, oszust który nie tylko ukradł na „piramidę finansową” kilkaset milionów albo więcej, ale też o którym sam Tusk jeszcze niedawno mówił, że jest sterowany przez służby Putina

- czytamy we wpisie na portalu X.

Tusk znowu "wpuszczony w maliny"? Echa cyrku w Sejmie

xyz/źr. wPolityce za PAP, X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.