Zrównanie wieku emerytalnego? Nie do wiary, co wymyśliła Kotula!
Zrównanie wieku emerytalnego? Nie do wiary, co wymyśliła Kotula!

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała powiązanie wieku emerytalnego kobiet z liczbą posiadanych dzieci. Według koncepcji szefowej MFiPR, kobiety nieposiadające potomstwa pracowałyby do 65. roku życia, co oznaczałoby zrównanie ich wieku emerytalnego z mężczyznami. Na taki pomysł z pewnością nie zgodzi się Pełnomocnik Rządu do Spraw Równości Katarzyna Kotula, która na antenie Polsat NEWS podała zaskakujący powód.
O propozycję złożoną przez minister Pełczyńską-Nałęcz pytana była na antenie Polsat NEWS Kotula. Stwierdziła ona, że za równym wiekiem emerytalnym powinien iść... "równy podział obowiązków domowych".
Jeśli pełna równość, czyli równy wiek emerytalny, to także równy podział obowiązków domowych. Najnowsze statystyki, badania (…) są dalekie od satysfakcjonujących. One dzisiaj pokazują, jak dzisiaj wygląda podział obowiązków w większości polskich rodzin, w większości polskich domów...
- powiedziała.
W wielu państwach europejskich ten wiek jest zrównany. Pani teraz będzie mówiła, że ktoś więcej sprząta w domu, tak?
- zauważył red. Piotr Witwicki.
Ale czy to nie ma znaczenia, kto wykonuje większość obowiązków domowych? Wydaje mi się, że ma to znaczenie
- przekonywała Kotula.
Wygodny argument, żeby wysadzić tę sprawę w powietrze, bo nigdy nie będzie pełnej równości, zawsze ktoś tam będzie więcej sprzątał…
- stwierdził dziennikarz.
Nagranie z fragmentem wypowiedzi Kotuli skomentował na platformie X Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero.
Rządzą nami wariaci
- napisał.
źr. wPolityce za X