Zdumiewająca decyzja Sobkowiak-Czarneckiej! Zdziwieni nawet "swoi"Zdumiewająca decyzja Sobkowiak-Czarneckiej! Zdziwienie nawet wśród „swoich”
Poseł PiS Andrzej Śliwka ostro skrytykował działania wiceminister obrony narodowej Joanny Sobkowiak. Zarzucił jej m.in. osłabianie kadrowe resortu i zażądał wyjaśnień w sprawie odwołania dyrektora Departamentu Polityki Zbrojeniowej Sławomira Cichockiego.
Poseł PiS Andrzej Śliwka odniósł się do sytuacji kadrowej w Ministerstwie Obrony Narodowej. Polityk krytycznie ocenił działania wiceminister Joanny Sobkowiak-Czarneckiej, wskazując na jej decyzję dotyczącą dyrektora Departamentu Polityki Zbrojeniowej.
Pani minister Sobkowiak w ciągu zaledwie kilku tygodni w MON zdążyła skonfliktować się z dużą częścią swojego otoczenia, od szeregowych pracowników po członków kierownictwa resortu.
– wskazał Andrzej Śliwka.
Ogromne zdziwienie
Szczególną uwagę poseł zwrócił na odwołanie Sławomira Cichockiego, którego określił mianem cenionego fachowca.
Jej decyzja o odwołaniu cenionego fachowca, dyrektora Sławomira Cichockiego z Departamentu Polityki Zbrojeniowej, wywołała zdziwienie nawet wśród osób związanych z obecnym obozem rządzącym. Mówimy o człowieku, który zajmował się polityką zbrojeniową za czasów różnych ekip rządzących i którego wiedzy oraz doświadczenia nie da się zastąpić z dnia na dzień
– napisał.
Śliwka zaapelował także o wyjaśnienie powodów decyzji dotyczącej dyrektora Departamentu Polityki Zbrojeniowej.
Jeśli prawdą jest, że powodem jego odwołania była niechęć do realizowania politycznych oczekiwań pani minister, sprawa wymaga jasnego wyjaśnienia
– podkreślił.
Poseł PiS ocenił, że polityka kadrowa w resorcie obrony nie powinna być podporządkowana interesom politycznym.
Polityka zbrojeniowa państwa to zbyt poważna dziedzina, by stanowiska dyrektorskie stawały się elementem politycznych układanek czy prywaty pani Sobkowiak
– zaznaczył.
Osłabienie zaplecza kadrowego
Śliwka zwrócił uwagę, że przed MON stoją obecnie kolejne ważne zadania związane z modernizacją polskiej armii.
Zbliża się MSPO. Przed MON kolejne ważne negocjacje i decyzje dotyczące modernizacji Sił Zbrojnych. W takim momencie resort powinien wzmacniać swoje kompetencje i korzystać z wiedzy najlepszych fachowców
– wskazał.
Jego zdaniem obecne działania resortu prowadzą jednak do osłabienia jego zaplecza kadrowego.
Tymczasem robi dokładnie odwrotnie. MON zamiast się wzmacniać, kadrowo się osłabia
– ocenił.
Na koniec poseł PiS wyraził nadzieję, że kierowanie departamentem zostanie powierzone osobie posiadającej odpowiednie doświadczenie i kompetencje.
Mam nadzieję, że ostatecznie zwycięży zdrowy rozsądek, a kierowanie Departamentem Polityki Zbrojeniowej zostanie powierzone ekspertowi z odpowiednim doświadczeniem i kompetencjami. W tym obszarze państwo nie może sobie pozwolić na kadrowe eksperymenty
– podsumował.
as/źr. wPolityce.pl za X
