Żandarmeria przeszukuje piwnicę mieszkania Stankiewicz!
Żandarmeria przeszukuje piwnicę mieszkania Stankiewicz. Dziennikarka została wezwana na przesłuchanie na 11 marca do Prokuratury Krajowej

Jak ujawniła Telewizja wPolsce24, Żandarmeria Wojskowa wkroczyła do mieszkań Ewy Stankiewicz i Glenna Jørgensena.
Jak ujawniła Telewizja wPolsce24, Żandarmeria Wojskowa wkroczyła do mieszkań Ewy Stankiewicz i Glenna Jørgensena. Małżeństwo od lat jest zaangażowane w walkę o prawdę na temat katastrofy smoleńskiej. Teraz trwa przeszukanie piwnicy w drugim mieszkaniu dziennikarki. Redaktor podkreśliła, że funkcjonariusze, którzy przeszukują pomieszczenie, stworzyli „trudne warunki do życia”.
Przeszukanie trwa od godziny 6:00.
To jest sygnał, że ta władza, którą bardzo trudno szanować, która niszczy to państwo przychodzi i utrudnia życie, mam do tego właściwy dystans, Wiem, o co walczę i wiem, o co mój mąż walczy. Sprawa smoleńska nie jest zakończona. To jest zagrożenie dla państwa polskiego. Bez współpracy z Putinem ten zamach nie byłby możliwy
— relacjonowała Ewa Stankiewicz z przeszukiwanej komórki, podczas gdy Żandarmeria Wojskowa przerwała wywiad.
„Nalot dziewięciu żandarmów”
Jak relacjonowała wcześniej Ewa Stankiewicz, „odbyło się przeszukanie Żandarmerii Wojskowej naszego mieszkania”.
To jest nalot dziewięciu żandarmów na Jorgensena i na mnie. Mąż jest w podróży w tej chwili szczęśliwie. Natomiast mąż, który się zaangażował w badanie zbrodni, po tym, jak zorientował się, że to była zbrodnia, to zaangażował się w to badanie. Mówimy o zamachu smoleńskim. Polska jest w posiadaniu dowodów, że to jest zamach. Mamy dowody, mamy logi powybuchowe, mamy odciski palców, eksplozji, tak zwane odciski palców
— wskazała dziennikarka.
Ponadto Ewa Stankiewicz została wezwana na przesłuchanie na 11 marca do Prokuratury Krajowej.
nt/Telewizja wPolsce24
