Żakowski załamany sytuacją opozycji: "Samobójczy trend"Żakowski załamany sytuacją opozycji: "Samobójczy trend"; "Prekampanię sromotnie przegrała"; "Wyborcy znikają"

"Teraz jest ponury remis, wróżący, że jeśli demokraci nie zmienią strategii i nie zdobędą wyborców, także po październikowych wyborach dzisiejsza opozycja będzie opozycją".
Coraz gorsze wyniki sondażowe obozu opozycji nie umknęły uwadze Jacka Żakowskiego. Na łamach „Gazety Wyborczej” publicysta załamuje ręce nad przedwyborczą sytuacją przeciwników Zjednoczonej Prawicy.
A felietonie opatrzonym tytułem „Samobójczy trend opozycji w sondażach”, publicysta przekonuje, że opozycja przegrała okres prekampanijny. Ostrzega, że może to doprowadzić do wyborczej klęski.
Prekampanię opozycja sromotnie przegrała, tracąc w ciągu roku aż pięć punktów procentowych (według średniej sondażowej obliczanej dla każdego kraju europejskiego przez neutralne w polskich sprawach POLITICO). Gdyby ten trend się zradykalizował, jesienią demokratów czekałaby klęska
– czytamy.
„Ponury remis”
Następnie przypomina czytelnikom „GW” o przewadze, którą opozycja miała przed rokiem.
Teraz jest ponury remis, wróżący, że jeśli demokraci nie zmienią strategii i nie zdobędą wyborców, także po październikowych wyborach dzisiejsza opozycja będzie opozycją
– pisze Jacek Żakowski.
Krytykuje też postawę partii opozycyjnych, które, jego zdaniem, miały za bardzo skupić się na układach pomiędzy sobą, a nie na myśleniu o przyciągnięciu wyborców.
Obóz demokratyczny trzyma się dość mocno. Tylko wyborcy znikają. A perspektywa zmiany znika z ich głosami
– czytamy.
mly/wyborcza.pl
