WYWIAD. Wojciechowski: Wymiar (nie)sprawiedliwości
WAŻNE ARCHIWUM SIECI. Wywiad z Januszem Wojciechowskim o wymiarze (nie)sprawiedliwości przeprowadzony w 2014 roku

Sędzia musi się liczyć z tym, że jego praca, jego decyzje, zostaną skontrolowane przez kogoś z zewnątrz, i rażące naruszenia procedury, prawa, uczciwości będą wytknięte.
Od jakiegoś czasu trwa zmasowany atak na próby naprawy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Warto przypominać, że politycy PiS od dawna chcieli uporać się z tym problemem i mieli rozwiązania wpisane w program wyborczy. Rozwiązania, które w dużym stopniu wpłynęły na zwycięstwo „dobrej zmiany”. Pamiętajmy, że żyjemy w demokratycznym kraju, w którym społeczeństwo zdecydowało przy urnach o zakończeniu bezkarności kasty sędziowskiej. Dzisiaj przypominamy wywiad z Januszem Wojciechowskim (obecnie komisarz UE ds. rolnictwa), który ukazał się w tygodniku „Sieci”, w marcu 2014 roku, gdzie poruszane były problemy bezkarności wymiaru sprawiedliwości i trwają one do dnia dzisiejszego.
W środowisku sędziowskim widać poczucie bezkarności, przekonanie, że możemy wszystko, i nawet gdy wydamy wyrok zły, niesprawiedliwy, nikt nam nic nie zrobi. Dzisiaj nawet minister sprawiedliwości nie ma żadnych kompetencji wobec sądów - mówi Janusz Wojciechowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, polityk PiS, adwokat, wieloletni sędzia, były prezes Najwyższej Izby Kontroli.
