Wydało się! To start prywatyzacji służby zdrowia?
Wydało się! To start prywatyzacji służby zdrowia?

Coraz gorsza sytuacja polskiej ochrony zdrowia spędza sen z powiek wielu Polakom. Co w tej sprawie robi państwo?
Coraz gorsza sytuacja polskiej ochrony zdrowia spędza sen z powiek wielu Polakom. Co w tej sprawie robi państwo? Jak ujawnia „Rzeczpospolita”, w tym temacie pojawiła się kontrowersja dotycząca prywatnego biznesu.
W artykule pt. „Prywatny biznes pracuje nad deregulacją ochrony zdrowia” opisano sprawę powołania specjalnego zespołu, który miałby doprowadzić do deregulacji w obszarze ochrony zdrowia. Dziennik zwraca uwagę, że w dyskusji zabrało miejsca dla przedstawicieli szpitali powiatowych.
Rzecznik praw pacjenta powołał pod koniec maja zespół, który ma wypracować propozycję deregulacji w obszarze ochrony zdrowia. W jego składzie znaleźli się przedstawiciele prywatnego biznes, a wiceprzewodniczącym jest przedstawiciel prywatnego operatora medycznego. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że zabrakło za to szpitali powiatowych
— czytamy.
Kto tworzy zespół?
Zespół współtworzą reprezentanci prywatnego biznesu oraz NFZ, resortu zdrowia, Centrum e-Zdrowia i jednego szpitala klinicznego.
W skład zespołu powołano reprezentanta Grupy Lux Med w randze wiceprzewodniczącego, a zaproszenia do udziału w jego pracach nie otrzymał Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych – słyszymy od przedstawicieli OZPSP
— pisze dziennik.
Dziennikarze „Rzeczpospolitej” skierowali w tej sprawie pytania do RPP. Jak twierdzą, nie dostali jednak „precyzyjnej” odpowiedzi.
Jak dotąd zespół spotkał się dwa razy, przy czym jedno ze spotkań miało charakter organizacyjny. „Atmosfera była dobra, a po stronie regulatora widać duże zrozumienie dla postulatów członków zespołu” – słyszymy od jednego z uczestników spotkania. Wypracowane rekomendacje zespół ma przedłożyć rzecznikowi praw pacjenta
— czytamy.
rp.pl/mly
