"Wy całkiem zwariowaliście?!" Obajtek miażdży władze Orlenu"Wy całkiem zwariowaliście?!" Obajtek miażdży władze Orlenu
„Za moich czasów Orlen był mechanizmem dynamiki rozwoju gospodarczego państwa, a dziś jest bankomatem do ratowania budżetu państwa. To nie ma nic wspólnego z inwestycją!” - powiedział Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, od 2024 r. europoseł PiS, podczas protestu w obronie IKS Solino. Na wydarzeniu obecny był także kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. „Zlikwidować potencjał polskiej gospodarki, zlikwidować konkurencyjność polskich firm, doprowadzić do wielkiego bezrobocia i biedy po to, żeby Niemiec znów mógł ściągać ludzi, także Solidarności, na szparagi, bo tu już roboty nie będzie. Taki jest kierunek działania Tuska” – ocenił Czarnek.
Przed siedzibą Orlenu Obajtek i Czarnek wsparli "Solidarność" przy IKS Solino.
Proszę państwa, nikt się Tuska nie boi i bać się nie będzie. Niech się Tusk boi samego siebie. I boi się. To widać po ulicach Warszawy dzisiaj, po siłach policyjnych, ściąganych również spod Warszawy. Chcą robić to, co zapowiadali: przy braku estetyki niszczyć do końca państwo polskie
- zaznaczył kandydat PiS na premiera.
Dlatego jesteśmy tutaj dzisiaj z wami razem z Danielem Obajtkiem wieloletnim prezesem Orlenu i twórcą potęgi Orlenu. Tak powinien wyglądać Orlen, jak wyglądał w czasach prezesa Obajtka. Orlen jako jako potężna firma. Orlen jako firma rozwijająca się, przejmująca ogromną część odpowiedzialności państwa za gospodarkę. Orlen, który jest gotowy do interweniowania, również jako perła państwowa, wszędzie tam, gdzie ta interwencja dla polskiej gospodarki, dla polskiego bezpieczeństwa jest konieczna. Gdyby dzisiaj w tych budynkach był prezes Daniel Obajtek, nie spotykalibyśmy się tutaj. Wiecie, dlaczego? Dlatego, że Qemetica, były Ciech, byłby już dzisiaj Orlenowski i nie byłoby żadnego problemu z tym, żeby wykorzystać potencjał również Solino i żeby wykorzystywać potencjał, ogromny potencjał tych kawern, które stanowią wielkie zabezpieczenie dla możliwości przechowywania, podziemnego przechowywania ropy i innych paliw. To jest strategiczny magazyn podziemny, który za chwilkę, przy bierności całkowitej Orlenu, będzie przejęty przez Niemców, a wtedy Solino - w 100 proc. będąca własności Orlenu - będzie nie do wykorzystania także z powodu tych strategicznych kwestii bezpieczeństwa.
- powiedział Przemysław Czarnek.
"Tego wymaga od nas Polska"
Orlen, który dzisiaj powinien powodować, że ceny paliw na naszych stacjach nie podchodzą już pod 9 zł, tylko są 1 czy 1,50 zł tańsze. Tak to działało wtedy, kiedy Orlen zajmował się państwem polskim, a nie czymś, co na pewno nie jest interesem państwa polskiego. Dzisiaj wpychanie Orlenu do PGZ to jest próba wyciągnięcia z Orlenu. miliardów złotych, które zamiast na inwestycje takie jak Qemetica czy Solino, miast inwestycji i zamiast oczywiście również stymulowania cen na polskich stacjach benzynowych wszystkich będą wyciągnięte na płynność, znów na płynność, ponieważ państwo polskie pada na naszych oczach.
- mówił dalej kandydat na szefa rządu.
Finanse publiczne nie istnieją, deficyt budżetowy jest przeogromny, największy w historii państwa polskiego, więc próbują także z tego miejsca wyciągnąć miliardy złotych nie na kwestie strategiczne, nie na na kwestie, które byłyby rzeczywiście oczekiwane przez społeczeństwo, ale znów na zasypywanie dziury budżetowej. Dlatego dziękuję, że Solidarność jest dzisiaj pod Orlenem i pokazuje, że będziemy bronić polskiej gospodarki, będziemy bronić polskiego bezpieczeństwa, będziemy bronić polskich sektorów strategicznych, bo tego wymaga od nas Polska i przyszłość naszego narodu
- podkreślił poseł.
Obajtek: Zrobiliście z Orlenu bankomat
Następnie głos zabrał były prezes Orlenu.
Nie wiedziałem nigdy, że historia tak się potoczy, że będę po drugiej stronie, ale tak się potoczyła. Proszę państwa, co jest największym problemem? Największym problemem jest, że ta władza, patrząc na historię za czasu pierwszego Tuska, dziką reprywatyzacją sprzedała około 1000 spółek i część spółek Orlenowskich było sprzedanych, między innymi Orlen Transport czy przygotowanie wielu spółek do procesu prywatyzacji. Ci panowie, którzy siedzą w tym budynku, w żadnym wypadku nie wierzą w polską gospodarkę. Są to tylko i wyłącznie administratorzy. Więc czego mamy oczekiwać? Pierwszy zamach tak naprawdę na magazyny ropy i gazu chcieli przeprowadzić w Sejmie. To był pierwszy zamach. Ustawa o magazynowaniu gazu. Gdyby pan prezydent jej nie zawetował, to nie byłoby żadnego uzasadnienia ekonomicznego, by w Polsce rozbudowywać magazyny gazu i ropy. Czyli ktoś, kto handluje gazem w Polsce mógłby mieć na przykład magazyny nawet w Afryce, czyli nie byłoby żadnego rachunku ekonomicznego, by inwestować
- zwrócił uwagę Daniel Obajtek.
Myśmy nigdy nie poddali się. Zdywersyfikowaliśmy dostawy ropy do Polski, zdywersyfikowaliśmy gaz, oderwaliśmy się od Rosji, rozbudowywaliśmy magazyny. Inwestowaliśmy miliardy, by zapewnić w Polsce bezpieczeństwo. Będąc w tym budynku, nigdy nie pozwoliłbym na jedną rzecz: żeby były Ciech przejęła firma niemiecka. Nigdy bym na to nie pozwolił. Są to połączenia komplementarne. Zarówno IKS Solino, jak i Ciech, nie może istnieć bez siebie. To są firmy powiązane. Jedna daje bezpieczeństwo, a druga stabilizując bezpieczeństwo ciężkiej chemii, stabilizuje również bezpieczeństwo żywnościowe. Te firmy są powiązane ze sobą. To są setki milionów synergii. A dziś ta banda nieokrzesańców próbuje zamiast kupić Queneticę, próbuje przejmować zakłady zbrojeniowe. No przecież trzeba mieć nierówno pod sufitem! Co ma wspólnego Orlen z zakładami zbrojeniowymi? Panowie, czy całkiem zwariowaliście? To nie ma nic wspólnego
- dodał.
Z jednej strony wyprowadzacie pieniądze, zawyżacie kapitalizację Orlenu, wyprowadzacie 9 miliardów zysku po to, żeby ratować budżet państwa polskiego. Po to, żeby 20 proc. z tych 9 miliardów szło na fundusze amerykańskie, norweskie, na emerytury Amerykanów i Norwegów. 20 proc.- zamiast te pieniądze inwestować choćby w zakup firmy Qenetica. Mało - chcecie wyprowadzić drugi raz środki, kupując zbrojeniówkę od państwa. Chcecie wyprowadzić miliardy. Za moich czasów Orlen był mechanizmem dynamiki rozwoju gospodarczego państwa, a dziś jest bankomatem do ratowania budżetu państwa. Dziś z Orlenu zrobiliście bankomat, by ratować budżet państwa. To nie ma nic wspólnego z inwestycją! Panie Fąfara, wychyliłbyś się pan z tego gabinetu i I zobaczyłbyś pan, że tak naprawdę spółka praktycznie tonie. Mogę dziesiątki firm wymienić, które na nowo drenujecie i niszczycie, a kapitalizację robicie poprzez sztuczną dywidendę i wyprowadzanie pieniędzy. Mało tego, proszę państwa, największym skandalem są dzisiaj ceny paliw. I przestańcie mediom mówić, jaki to problem jest w Zatoce. Szanowne media i szanowni państwo, za naszych czasów też był problem. Też były zbombardowane parę razy rurociągi w Arabii Saudyjskiej. Też był problem, problem związany choćby z Izraelem i z Iranem w 2023.
- przypomniał europoseł.
W Luksemburgu taniej niż w Polsce
Za naszych czasów ropa była po 120 dolarów, wojna na Ukrainie i widzieliście paliwa po 9 i 8 zł? Widzieliście paliwa? Proszę państwa, mówię to z pełną odpowiedzialnością, panie Fąfara, dziś paliwa powinny być, jeżeli chodzi o benzynę 6,70, a olej napędowy 7,70. Orlen miał być stabilizatorem cen. A dziś doprowadziliście do tego, że w Luksemburgu, w najdroższym mieście jest tańsze paliwo niż w Polsce. W Hiszpanii tańsze macie paliwo. W Szwecji tańsze macie paliwo. Jesteśmy dziś na 15 miejscu, jeżeli chodzi o olej napędowy, do czego doprowadzacie gospodarkę? A z drugiej strony zarabiacie 15 miliardów. 15 miliardów. Jeżeli chcecie zamrozić ceny paliw w Polsce, to jest proste rozwiązanie. Jedna ustawa, wziąć z Orlenu 5 miliardów i zamrozić cenę paliw, tak jak zrobiliście w 2024 roku. Wzięliście z Orlenu 15 miliardów i zamroziliście cenę gazu. Tak się realizuje. Po to wybudowaliśmy czempiona na miarę europejską, by stabilizował ceny
- podkreślił Obajtek.
Dlaczego doprowadzacie dziś do takiej sytuacji?
- pytał.
Głos ponownie zabrał prof. Czarnek.
To ja Danielowi odpowiem. Ja Danielowi odpowiem, dlaczego doprowadzają do takiej sytuacji. Sprawa jest bardzo prosta i wszystko układa się po kolei przez trzy lata już niemal. Zlikwidować potencjał polskiej gospodarki, zlikwidować konkurencyjność polskich firm, doprowadzić do wielkiego bezrobocia i biedy po to, żeby Niemiec znów mógł ściągać ludzi, także Solidarności, na szparagi, bo tu już roboty nie będzie. Taki jest kierunek działania Tuska
- stwierdził.
Utrzymywanie, także przez tę firmę, przy jej potencjale, utrzymywanie cen paliw na najwyższym poziomie w historii, ogranicza radykalnie konkurencyjność polskich firm. Ogranicza w ogóle albo likwiduje w wielu miejscach opłacalność produkcji rolnej. Przecież dzisiaj rolnicy tankują to paliwo po 9 zł do swoich traktorów, a prace polowe trwają. To są wszystko koszty niebywałe polskiej gospodarki i to jest kierunek działania Tuska: zniszczyć Polskę, zniszczyć polską gospodarkę, doprowadzić do tego, żeby Polacy znów byli wyłącznie tanią siłą roboczą dla Niemców i innych jego towarzyszy. I na to my, Solidarność, cała Polska nie możemy pozwolić. W imię przyszłości naszych dzieci
- dodał kandydat na premiera.
Głos ponownie zabrał Obajtek.
Ta banda nierobów, ludzi, którzy nie podejmują decyzji, bo żadnej decyzji nie podjęli pod momentu, kiedy rządzą. Proszę, wymieńcie mi choć jedną inwestycję Orlenu od trzech lat, którą rozpoczęli. Nie, tylko oddali nas do prokuratury za to, żeśmy zaniżali ceny paliw w Polsce
- zwrócił uwagę.
To jest dopiero idiotyzm tych ludzi, którzy tu zarządzają. Ci panowie boją się podejmować tych decyzji, więc panowie, myślę, że już niedługo odejdziecie, a rozliczenia będą naprawdę długie i właściwe
- podsumował.
jj/źr. wPolityce.pl
