Czarnek o szturmie Nowackiej. "Iście niemiecka precyzja" Czarnek o szturmie Nowackiej. "Iście niemiecka precyzja"
Od 1 września edukacja zdrowotna staje się obowiązkowym przedmiotem w polskich szkołach. W dniu wejścia nowych zasad w życie były szef resortu edukacji i nauki Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną minister. "Pani Barbara Nowacka przystąpiła do swojego szturmu. (...) Jej zadaniem jest (...) demoralizować" – mówił podczas konferencji prasowej w Filipowicach.
"Nowacka realizuje zadanie z iście niemiecką precyzją”
Niestety minęła kampania prezydencka, więc pani Nowacka przystąpiła do swojego szturmu, po to tam jest ulokowana w tym ministerstwie, żeby obniżać program nauczania, poziom wymagań wobec uczniów, likwidować dużą część edukacji patriotycznej i demoralizować.
- ocenił poseł PiS na konferencji prasowej w Filipowicach.
To jest jej zadanie, które realizuje z iście niemiecką precyzją, trzeba jej to przyznać i z tą precyzją wprowadziła także edukację zdrowotną
– stwierdził.
Edukacja zdrowotna mimo protestów
W roku szkolnym 2026/2027 w planach lekcji znajdzie się nowy przedmiot obowiązkowy – edukacja zdrowotna. W poprzednim roku szkolnym zastąpił wychowanie do życia w rodzinie, ale udział w zajęciach był nieobowiązkowy.
Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa dla wszystkich uczniów, z wyjątkiem modułu dotyczącego zdrowia seksualnego.
W szkołach podstawowych zajęcia będą odbywać się po jednej godzinie tygodniowo w klasach IV-VIII. W klasie VIII mają być prowadzone nie dłużej niż do końca stycznia.
W szkołach ponadpodstawowych edukacja zdrowotna będzie prowadzona po jednej godzinie tygodniowo w dwóch wybranych przez dyrektora szkoły klasach: I i II, II i III albo I i III.
Zdrowie seksualne
Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Edukacji, część godzin przewidzianych na edukację zdrowotną zostanie przeznaczona na nieobowiązkowy komponent dotyczący zdrowia seksualnego.
W szkołach podstawowych w klasach IV-VI będą to po jednej godzinie w roku szkolnym, a w klasach VII-VIII po dwie godziny. W szkołach ponadpodstawowych przewidziano po trzy godziny w roku szkolnym w dwóch klasach.
To właśnie ta część programu wzbudzała największe kontrowersje już podczas prac nad podstawą programową w 2024 r., gdy edukacja zdrowotna była zapowiadana jako przedmiot obowiązkowy. Krytycznie wypowiadała się m.in. Konferencja Episkopatu Polski.
"Sprzeczne z konstytucją"
Biskupi oceniali wówczas, że proponowane rozwiązania są sprzeczne z konstytucją. Wskazywali, że „wychowanie seksualne zgodnie z konstytucją pozostaje w kompetencjach rodziców, a nie państwa”, a „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”.
Przeciwko edukacji zdrowotnej i „edukacji seksualnej” protestowała również Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, skupiająca ponad 70 organizacji społecznych. W grudniu 2024 r. na warszawskim placu Zamkowym odbył się protest pod hasłem „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji”. Podobne demonstracje organizowano także w innych miastach.
Czarnek przedstawia propozycje PiS dla szkół
Były minister edukacji przedstawił również propozycje PiS dotyczące polityki oświatowej.
Po pierwsze, dobry start 800 plus. Podniesiemy wyprawkę szkolną z 300 do 800 zł, bo ceny poszły w górę, a 300 zł od lat stoi w miejscu. Po drugie, będziemy bronić małych szkół, zwłaszcza na wsiach i małych miastach. Szkoła ma być sercem lokalnej wspólnoty, a nie kolejnym miejscem przeznaczonym do likwidacji
– postulował kandydat PiS na premiera.
Po trzecie, bezpieczna szkoła. Pierwsza pomoc, reagowanie kryzysowe, ochrona ludności i cyberbezpieczeństwo. Wiedza, która może uratować życie. Po czwarte, Szkoła Technologiczna 2.0. AI, robotyka, programowanie dróg 3D i nowoczesne pracownie dostępne dla uczniów w całej Polsce, także w szkołach ponadpodstawowych
– mówił Przemysław Czarnek.
sc/300polityka.pl
