WIDEO

Wstrząsające nagranie z akcji policji! "Kładź się kur..."; "Ratunku!"Wstrząsające nagranie z akcji policji! "Kładź się kur..."; "Ratunku!"

FacebookTwitter

W biurze znanego działacza opozycji antykomunistycznej w czasach PRL Adama Borowskiego, obecnie jednego z liderów protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym, doszło do zadziwiającej, brutalnej interwencji wobec osoby wspomagającej protestujących. Ostatecznie nieprzytomny mężczyzna w kajdankach został wyniesiony z biura przez ratowników medycznych. Wstrząsający film z interwencji, który trafił do sieci, pokazuje całą grozę wspomnianej interwencji. Policja w swoim oświadczeniu broni swojego zachowania, prezentując zaatakowanego mężczyznę jako niebezpiecznego agresora.

Wkroczenie policji do biura Adama Borowskiego zszokowało opinię publiczną. Z tłumaczeń policji, że powodem interwencji było jedynie... ściganie mężczyzny, który wszedł do tegoż biura, a którego zachowanie policjanci uznali za "nienaturalne i nerwowe". Nagranie, które trafiło do sieci, pokazuje już finałowy przebieg interwencji.

Przebieg brutalnej interwencji

W tym momencie zostaje pan zatrzymany za znieważenie i naruszenie nietykalności fizycznej...

- mówiła policjantka do przyciskanego do ziemi przez policjantów mężczyzny. Wszystko działo się w biurze Adama Borowskiego.

Kłamstwo, to nieprawda, proszę mu nie wykręcać rąk!

- rzuciła w stronę policjantki obecna obok kobieta.

Natychmiast się pani odsunie z miejsca interwencji!

- odpowiedziała policjantka.

Puść go, głupia krowo jedna! Wynocha stąd, to jest napad!

- krzyczała kobieta.

Nie duście go, spokojnie, on nigdzie nie ucieknie

- wtrąciła spokojnie inna kobieta.

Kładź się kur... człowieku!

- agresywnie zwróciła się do leżącego do na ziemi mężczyzny policjantka.

Co wy mu robicie?!

- krzyczała obserwująca wydarzenie kobieta.

W tym momencie policjantka założyła leżącemu na ziemi mężczyźnie kajdanki, był on też mocno dociskany do ziemi przez policjantów. Słychać było przerażające krzyki.

Ludzie, ratunku!

- krzyczała kobieta, będąca świadkiem brutalnej interwencji policji. "Wy go udusicie!"; "Zabijecie go!" - mówią inni świadkowie interwencji.

Nieprzytomny i w kajdankach

Ostatecznie sponiewierany przez policję mężczyzna, którego dotyczyła interwencja, nieprzytomny i w kajdankach został wyniesiony z biura Adama Borowskiego przez ratowników medycznych.

Tłumaczenia policji

A jak sama policja tłumaczy się z tej interwencji? Na swoim profilu na X wyjaśnia, że policjanci wtargnęli do biura Borowskiego, bo... gonili mężczyznę, który w ich ocenie zachowywał się "nienaturalnie i nerwowo". Rzekomo miał zaatakować policjantkę, która trafiła do szpitala, nie sprecyzowano jednak, czy przypadkiem nie zrobił tego w obronie własnej. Policjanci mieli już w czasie interwencji znaleźć przy mężczyźnie nóż, co teraz służy im jako argument do obrony zasadności interwencji. Sam Adam Borowski wspominał, że zaatakowany przez policjantów mężczyzna jest żołnierzem Wojska Polskiego, który pomaga protestującym przed TK. Poniżej całe oświadczenie policji w opisanej sprawie.

Zaatakowana policjantka trafiła do szpitala. Zatrzymany mężczyzna miał przy sobie nóż. W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, w których odpowiedzialnością za dzisiejsze zdarzenie przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie obarczani są policjanci, przedstawiamy fakty dotyczące tej interwencji. Policjanci zabezpieczający zgromadzenie w alei Szucha i dbający o bezpieczeństwo jego uczestników, zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego nienaturalne zachowanie i nerwowość zwróciła ich uwagę. Mężczyzna ten w pewnym momencie zaczął oddalać się w kierunku ulicy Marszałkowskiej. Funkcjonariusze podjęli interwencję w celu ustalenia jego tożsamości. Na widok zbliżających się mundurowych mężczyzna rzucił się do ucieczki, wbiegając do jednego z budynków przy ulicy Marszałkowskiej w pobliżu Alei Szucha i Placu Unii Lubelskiej.

W środku mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając u niej do urazu głowy. Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Podczas kontroli ujawnili nóż ukryty pod kurtką. Te okoliczności mają zasadnicze znaczenie dla rzetelnej oceny zdarzenia. Nie można pomijać faktu, że to w stosunku do funkcjonariuszy skierowana była agresja mężczyzny. Nie wolno przedstawiać napastnika jako ofiary.

Nie ma naszej zgody na rozpowszechnianie przekazu, który bez rzetelnego ustalenia przebiegu zdarzenia przypisuje winę za skutki zajścia policjantom. Publiczne oceny powinny uwzględniać fakty, a nie opierać się na dezinformacji, bo tak należy nazwać wiele rozpowszechnianych w tej sprawie wiadomości. Policjanci podejmują interwencje, aby zapewniać bezpieczeństwo. Mają prawo i obowiązek reagować na sytuacje wymagające sprawdzenia tożsamości osób oraz podejmować działania niezbędne do ochrony zarówno bezpieczeństwa innych osób, jak i ich własnego. Rzetelność wymaga przedstawiania faktów. Odpowiedzialności za agresję wobec funkcjonariuszy nie można przenosić na policjantów, którzy podejmując uzasadnioną interwencję sami stają się celem ataku.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za X


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.