Wspólna lista Tuska bez Polski 2050? Pełczyńska-Nałęcz komentujeWspólna lista Tuska bez Polski 2050? Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: "Postrzega się nas jakbyśmy byli jakąś przeszkodą"

Liderka Polski 2050 mówiła o plotkach dotyczących planów Donalda Tuska.
„Ostatni raz widziałam się z premierem Donaldem Tuskiem 2 miesiące temu” – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, w rozmowie z radiem RFM.
Liderka Polski 2050 mówiła o plotkach dotyczących planów Donalda Tuska, by stworzyć wspólną listę wyborczą partii koalicji rządzącej, na której nie znalazłoby się miejsce dla jej ugrupowania.
Powiedzmy sobie jasno, że my w Polsce 2050 - i mówię to od początku - nie widzimy siebie na żadnej ‘jednej liście’. Mamy swoją agendę w ramach tej koalicji, agendę, która dla koalicji jest potrzebna, choć często (…) postrzega się nas jakbyśmy byli jakąś przeszkodą
– stwierdziła.
Ostatni raz widziałam się z premierem Donaldem Tuskiem 2 miesiące temu
– dodała.
Sytuacja Hennig-Kloski
Pełczyńska-Nałęcz poruszyła też kwestię umowy koalicyjnej i kontrowersji wokół Pauliny Hennig-Kloski.
Jest umowa koalicyjna, która obowiązuje czterech koalicjantów. Stroną tej umowy nie jest minister Paulina Hennig-Kloska, ale jest członkinią rządu. W związku z tym my musimy wypracować wspólne stanowisko w tej sprawie. My chcemy głosować po rozmowie z koalicjantami, tak jak koalicjanci odpowiedzialni, ale chcemy wiedzieć, jakie jest to stanowisko
– powiedziała.
Zapewniła też, że jej ugrupowanie dotrzymuje zobowiązań w ramach umowy koalicyjnej.
My dotrzymujemy zobowiązań, a w koalicji jesteśmy dla spraw. I też ja to powtarzam. Dlatego, mimo że nie dotrzymano zobowiązania w sprawie, nazwijmy to „stołka” - choć powinno było być zobowiązanie - jesteśmy dla spraw i dlatego uważamy, że potrzebna jest duża zmiana w systemie podatkowym. Musi być podwyższenie tego progu podatkowego, bo dzisiaj nauczyciele, ratownicy, pielęgniarki płacą 32 proc., kiedy na ryczałcie zarabiający miliony płacą kilka procent, a w fundacjach rodzinnych, w tym politycy nie płacą nic i jeszcze się tym chwalą
– mówiła.
mly/rmf24.pl
