TYLKO U NAS

Wspólna lista? Dr Kawęcki: Tusk zakładnikiem Lewicy; Koniec PSLWspólna lista? Dr Kawęcki: Tusk zakładnikiem Lewicy; Koniec PSL

FacebookTwitter

"Tusk coraz bardziej staje się zakładnikiem skrajnej lewicy, która jest w rządzie, dlatego że możliwości wyborcze i sondażowe pozostałych potencjalnych koalicjantów są bardzo, bardzo mizerne" - mówi dla wPolityce.pl dr Krzysztof Kawęcki, politolog, komentując doniesienia Telewizji wPolsce24 o wspólnej liście KO i Lewicy.

Jak ustaliła Telewizja wPolsce24, premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zawarli porozumienie w sprawie wspólnego startu w najbliższych wyborach parlamentarnych. 

Koalicja Obywatelska i Lewica mają wystartować z jednej listy, roboczo nazywanej „Koalicją 15 października”. Według ustaleń reporterów wPolsce24 liderzy obu formacji liczą, że wspólna lista pozwoli zdobyć około 40 proc. głosów. Przy rozbiciu prawicy na kilka ugrupowań miałoby to dać KO i Lewicy szansę na utrzymanie władzy.

Egzotyczna lista 

Sprawę w rozmowie z portalem wPolityce.pl komentuje dr Krzysztof Kawęcki, politolog. 

Przede wszystkim bardzo wątpliwe jest, żeby wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i Lewicy osiągnęła 40 proc. O wspólnej liście można by mówić, gdyby uczestniczyli w niej wszyscy koalicjanci, a zatem również Polskie Stronnictwo Ludowe, ale także Polska 2050 czy Partia Centrum

- wskazuje. 

Ewentualna wspólna lista byłaby bardzo egzotyczna w sensie programowym. Oczywiście wiemy, że kwestie programowe dla tych partii koalicyjnych nie są ważne. Liczy się raczej pragmatyka, i to dość prymitywna pragmatyka sprawowania władzy. Niemniej byłoby to dość egzotyczne dla wyborców, gdyby powstała tak szeroka koalicja wyborcza. Niekoniecznie wówczas doszłoby do prostego sumowania poszczególnych elektoratów

- wyjaśnia. 

Tusk zakładnikiem Lewicy 

Dr Kawęcki ocenia, że wspólna lista Koalicji Obywatelskiej z Lewicą jest dość zaskakująca, dlatego że jego zdaniem w sposób bardzo jednoznaczny wpycha Donalda Tuska w kierunek lewicowy.

 Tusk coraz bardziej staje się zakładnikiem skrajnej lewicy, która jest w rządzie, dlatego że możliwości wyborcze i sondażowe pozostałych potencjalnych koalicjantów są bardzo, bardzo mizerne

- mówi.

 Jeśli wejdzie Hołownia do rządu i ewentualnie będzie próbował konsolidować Polskę 2050 czy Partię Centrum, to raczej wydaje się, że jego inicjatywa pójdzie w innym kierunku. Trudno sobie wyobrazić, żeby chciał się wspólnie z Lewicą znaleźć na jednej liście

- podkreśla.

Zmierzch PSL-u

Pytamy, czy do tej koalicji dołączyć może PSL, który chociaż jeszcze kilka lat temu wykluczał wspólny start z Lewicą, to obecnie może znaleźć się pod ścianą. 

Chyba po raz pierwszy w sposób realny możemy powiedzieć, że Polskie Stronnictwo Ludowe, jeśli wystartowałoby samodzielnie, do parlamentu nie wejdzie. Zawsze jakoś tam w poprzednich latach się prześlizgiwało. Natomiast teraz nie ma też możliwości reaktywacji Trzeciej Drogi

- wskazuje dr Kawęcki. 

A zatem być może rzeczywiście Polskie Stronnictwo Ludowe będzie zmuszone do udziału w takiej koalicji, ale to będzie oczywiście również koniec Polskiego Stronnictwa Ludowego. Co najwyżej kilku działaczy tej partii, aktywistów, którzy znajdą się na tej liście koalicyjnej, po prostu dostanie się do parlamentu. Ale tylko tyle

- mówi. 

W zasadzie można powiedzieć, że mamy do czynienia już nawet nie ze zmierzchem, ale z bardzo realnym scenariuszem końca Polskiego Stronnictwa Ludowego

- podsumowuje. 

Adrian Siwek

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.