TYLKO U NAS

Wrze w szeregach policji po akcji pod TK! "Nie do takiej służby..."Wrze w szeregach policji po akcji pod TK! "Nie do takiej służby..."

FacebookTwitter

Nie do takiej policji wstępował - miała mówić przez telefon zapłakana matka jednego z funkcjonariuszy. Narastający konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołał niepokój w szeregach policji. Jak ujawnił przewodniczący „Policyjnej Solidarności” asp. Jacek Łukasik, wielu funkcjonariuszy obawia się odpowiedzialności za wykonywanie rozkazów związanych z zabezpieczaniem budynku TK, a część z nich zmaga się z poważnym kryzysem psychicznym.

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołały głęboki kryzys nie tylko w sferze polityczno-ustrojowej, ale przede wszystkim wewnątrz samej Policji. O nastrojach panujących w szeregach oddziałów prewencji poinformował w programie „Na linii ognia” stacji wPolsce24 przewodniczący związku „Policyjna Solidarność”, asp. Jacek Łukasik.

Zaczęło się w piątkowe popołudnie

Z relacji związkowca wynika, że do momentu zamknięcia budynku przez prezesa Bogdana Święczkowskiego w piątek o godz. 16:00 sytuacja była w pełni opanowana. Policjanci zabezpieczali legalnie zgłoszone zgromadzenie.

O godzinie 17:30, gdy już przygotowywaliśmy się do obchodów Święta Zmarłych, pojawiły się pierwsze informacje, że oddziały zwarte prewencji wchodzą na teren Trybunału Konstytucyjnego. To spowodowało przybycie dużej ilości osób i to zgromadzenie spontaniczne przerodziło się praktycznie na całe aleje Szucha

– relacjonował asp. Łukasik.

Groźba zarzutów: zamach stanu i przekroczenie uprawnień

Największe obawy wśród funkcjonariuszy budzi status prawny rozkazów, które otrzymują. Przewodniczący przypomniał, że autorytety prawnicze – w tym Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz profesorowie Marcin Matczak i Ryszard Piotrowski – jednoznacznie podważali legalność działań podejmowanych na terenie TK. Związkowcy skierowali w tej sprawie oficjalne pismo do Komendanta Głównego Policji, gen. insp. Marka Boronia:

Zachodzi uzasadnione pytanie z mojej strony jako przewodniczącego związku zawodowego: czy policjanci nie są narażeni na odpowiedzialność z artykułu 127 i 128 Kodeksu karnego, czyli zamach stanu, oraz artykułu 231 – niedopełnienie lub przekroczenie swoich obowiązków?

Jak zaznaczył, komendant wystosował list ogólny, w którym zapewnił o legalności akcji i wzięciu odpowiedzialności za podwładnych, jednak według związkowców nie przedstawił żadnej twardej argumentacji prawnej.

Jeżeli pan prezes Trybunału mówi, że funkcjonariusze będą odpowiadać karnie, to w tych policjantach budzi się obawa. Tam są ludzie, którzy mają przed sobą jeszcze 25 lat służby

– podkreślił związkowiec.

Rozkaz a przestępstwo

Pytany o to, dlaczego policjanci nie skorzystali z ustawowego prawa i obowiązku odmowy wykonania bezprawnego polecenia, asp. Łukasik wskazał na formalną naturę rozkazów:

Gdyby kazano policjantom tłumić pokojowe manifestacje, niezasadnie używać gazu czy broni – wtedy policjant odmówi. Natomiast rozkaz w stylu: »stójcie w tym miejscu i nikogo nie wpuszczajcie« sam w sobie brzmi jak standardowe polecenie służbowe. Problem tkwi w tym, czy teren, na którym ten policjant stoi, jest zajęty legalnie. I na to pytanie Komendant Główny nam nie odpowiedział.

Psychiczne załamania i telefony o 23:00

Presja polityczna i społeczna odbija się bezpośrednio na psychice młodych mundurowych. Związkowiec przyznał, że odbiera liczne telefony i wiadomości od samych policjantów oraz ich bliskich.

W niedzielę o godzinie 23:00 zadzwoniła do mnie matka jednego z funkcjonariuszy. Płakała do słuchawki, pytając, co ma zrobić, bo jej syn psychicznie zaczyna pękać i powtarza, że nie do takiej policji wstępował

– mówił przewodniczący.

Omdlenia, brak wody i środków higienicznych

Poza dylematami moralno-prawnymi mundurowi musieli zmierzyć się z fatalnymi warunkami bytowymi. Oddziały prewencji zostały ściągnięte do stolicy w trybie alarmowym.

Ci ludzie nie mieli ze sobą nawet zapasowej bielizny czy kosmetyków. Logistyka kompletnie zawiodła. Nie dostarczano posiłków, brakowało wody. Z piątku na sobotę dochodziło do omdleń w szeregach – to są w pełni potwierdzone informacje. Część funkcjonariuszy z powodu wychłodzenia i wycieńczenia trafiła do lekarzy

– wyliczał asp. Łukasik.

Do kuriozalnych sytuacji dochodziło w momencie, gdy protestujący obywatele próbowali podawać wycieńczonym mundurowym prowiant i gorącą herbatę, czego ze względów regulaminowych policjanci nie mogli przyjąć.

Apel o powstrzymanie dezinformacji

Przewodniczący „Policyjnej Solidarności”, zaapelował także do opinii publicznej o nieuleganie prowokacjom i manipulacjom powielanym w mediach społecznościowych. Kategorycznie zdementował krążące plotki o rzekomym udziale obcych formacji:

W szeregach prewencji pod Trybunałem nie ma żadnych obcych formacji, tym bardziej policji niemieckiej. Zdjęcia kolumn radiowozów, które pojawiły się w sieci, pochodzą sprzed kilku dni i dotyczyły przejazdu na ćwiczenia na Litwę i Łotwę. Funkcjonariusze stojący w kordonach to polscy obywatele z polskim PESEL-em. Nie dajmy się wciągać w narracje obcych służb mające wywołać destabilizację.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.