Wroński nawołuje: Tusku, musisz... wziąć udział w debacie!
Wroński znów nawołuje: "Tusku, musisz!" I nakazuje liderowi PO wziąć udział w debacie TVP: Czasami pole bitwy wybiera przeciwnik

"Może mieć ona kluczowe znaczenie dla wyników wyborów, gdy udział w niej weźmie lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk".
„Telewizja Publiczna chce przeprowadzić debatę parlamentarną w poniedziałek, 9 października. Może mieć ona kluczowe znaczenie dla wyników wyborów w jedynym wypadku - gdy udział w niej weźmie lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk” — pisze Paweł Wroński w „Gazecie Wyborczej”.
Zdaniem publicysty, rozmowa nie będzie prowadzona na uczciwych warunkach, ale i całe wybory, według niego, nie odbywają się na uczciwych zasadach.
Ta debata będzie odbywać się na warunkach PiS, ale czasami pole bitwy wybiera przeciwnik
— stawia tezę Wroński. I obraża wyborców PiS.
Być może część poddawanych pisowskiemu praniu mózgów widzów dostrzeże, że lider PO nie jest wcielonym złem, ani zdrajcą
— pisze Wroński.
Debata z Weberem
I przypomina, że Jarosław Kaczyński z Donaldem Tuskiem debatować nie chciał, bo - weług prezesa PiS - mógłby debatować, ale z Manfredem Weberem, który jest szefem Tuska.
Jeśli jednak Kaczyński nie pojawi się w studiu TVP na Woronicza 9 października, będzie to sygnał już nawet dla zwolenników PiS, że prezes po raz kolejny tchórzy
— wieszczy Wroński.
Podczas kampanii prezydenckiej w 2019 r. kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski zrezygnował z udziału w debacie w Końskich organizowanej w TVP „pod prezydenta Dudę” i - być może - właśnie wówczas stracił swoją szansę. Nieobecni nie mają racji
— wieszczy w „Wyborczej”.
„Tusku, musisz!” zatytułował swój tekst publicysta. Nie ulega wątpliwości, że środowisku „Gazety Wyborczej” bardzo zależy na wygranej PO. Do tego stopnia, że powtarza hasło powracające przy okazji każdych wyborów.
edy/Gazeta Wyborcza
