Wojna o TK. Tusk wskazał, co jest "kluczowe". "Budują dyktaturę"Wojna o TK. Tusk wskazał, co jest "kluczowe". "Budują dyktaturę"

Premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami przekonywał, że Trybunał Konstytucyjny „zacznie swoją pracę w kształcie konstytucyjnym, czy się to komuś podoba, czy nie i będzie wydawał werdykty”. "Przeżyjemy to" - dodał, odnosząc się do zapowiedzi sobotniej manifestacji pod TK. Do słów premiera, który powiedział, że "kluczowe jest wysadzenie z siodła nielegalnie funkcjonującego przewodniczącego Święczkowskiego", odniósł się red. Jacek Karnowski. "To są łomiarze. Naprawdę budują dyktaturę" - napisał.
Pod Trybunałem Konstytucyjnym zbierają się nieduże grupy, ale dość agresywne. Poradzimy sobie z nimi
- zapewnił szef rządu.
"Musi być sprzeciw"
Manifestujący przebywają przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Al. Szucha w Warszawie już od kilku tygodni. Od kilku dni zaś organizatorzy protestu wzywają Polaków do uczestnictwa w sobotniej demonstracji. W piątek zachęcał do tego również m.in. lider PiS Jarosław Kaczyński.
Demonstracja musi się odbyć, musi być sprzeciw
- mówił prezes PiS. Oceniał, że w sprawie TK „mamy do czynienia z łamaniem prawa na wszystkie możliwe sposoby”.
Nie można temu ulec, trzeba po prostu atakować
- podkreślał Kaczyński.
"Przeżyjemy to"
Premier Tusk, podczas briefingu po unijnym szczycie w Brukseli nawiązał do planowanej na sobotę manifestacji przed budynkiem TK.
Autokary, grupy PiS i inne będą się gromadziły pod TK. Przeżyjemy to
- dodał szef rządu.
Policja będzie działała stanowczo, szczególnie wtedy, kiedy mamy do czynienia z takimi aktami jednoznacznej agresji, jak dzisiaj poturbowana policjantka, skończyło się w szpitalu. Nic groźnego, ale jednak wymagała zaopatrzenia w szpitalu
- mówił Tusk.
Jak zaznaczył szef rządu, „z tamtego miejsca płyną też bardzo konkretne groźby” pod jego adresem.
Do tego też się zdążyłem przyzwyczaić
- dodał.
Myśmy byli bardzo cierpliwi. Mam opinię jednoznaczną na temat pana Święczkowskiego i tego kształtu TK, czy to było legalne, czy neosędziowie mieli prawo, znacie tę całą historię łamania albo naruszania konstytucji przez poprzedników. Ale ja nie chciałem otwartej wojny, Trybunał to jest Trybunał, więc czekaliśmy, jak będą mijały kadencje, będziemy wybierali jako Sejm kolejnych sędziów, żeby spokojnie przywracać przyzwoitość i dobre reguły w TK
- mówił Tusk.
"To nie jest gra planszowa"
Jak ocenił jednak „to zdaje się przeraża naszych oponentów - i Kaczyńskiego i Nawrockiego - bo oni dobrze wiedzą, ile rzeczy zrobili wbrew konstytucji i ile prawdziwy TK może wyprostować kwestii”.
My na pewno nie ustąpimy
- podkreślił premier.
Mnie nie interesuje dziecinna zabawa czy spekulacje: a kiedy zdobędą budynek, a kto? To nie jest gra planszowa. Trybunał zacznie swoją pracę w kształcie konstytucyjnym, czy to się komuś podoba, czy nie i będzie wydawał werdykty
- powiedział Tusk. Dodał, że nie ukrywa, iż „kluczowe jest wysadzenie z siodła nielegalnie funkcjonującego przewodniczącego Święczkowskiego”.
"To są łomiarze"
Do tych skandalicznych słów odniósł się redaktor naczelny telewizji wPolsce24 red. Jacek Karnowski.
„Kluczowe jest wysadzenie z siodła Przewodniczącego” - w sensie prezesa TK. Tak mówi premier. To są łomiarze. Naprawdę budują dyktaturę
- czytamy w jego wpisie na X.
źr. wPolityce.pl za PAP/X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
