Wojewoda: S8 powinna przyjąć opady. Zażądamy wyjaśnień
Wojewoda o zalanej Warszawie: S8 zaprojektowana by przyjąć dzisiejszą ilość opadów. "Zażądamy wyjaśnień od Trzaskowskiego"

"Będziemy ustalać dlaczego miejska infrastruktura do której podłączona jest S8 nie odbierała wody".
„Będziemy ustalać dlaczego miejska infrastruktura do której podłączona jest S8 nie odbierała wody. S8 została zaprojektowana tak by przyjąć dzisiejszą ilość opadów — napisał na Twitterze Tobiasz Bocheński, wojewoda mazowiecki.
Taka sytuacja absolutnie nie powinna mieć miejsca. Zażądamy wyjaśnień od prezydenta Rafała Trzaskowskiego
— zapowiedział wojewoda.
Po zalaniu trasy S8 na wysokości Żoliborza, utrudnienia w ruchu występują na odcinku ponad 30 kilometrów. Jak przekazała GDDKiA na odcinku pomiędzy węzłem Wisłostrada, a węzłem Marymoncka nie ma ruchu w obu kierunkach. Trasa ma być zablokowana przez kilka godzin.
Pomiędzy wiaduktem ul. Mickiewicza a Wybrzeżem Gdyńskim w związku z obfitymi opadami deszczu doszło do zalania trasy S8. Przejazd w obu kierunkach jest zablokowany. Organizowane są objazdy
— przekazała KSP. Wyłączone są też wszystkie wjazdy na trasę.
Na miejscu pracuje Wydział Ruchu Drogowego.
Ruch jezdnią tranzytową jest całkowicie wyłączony w kierunku na Poznań. Natomiast jezdnią pomocniczą można dojechać tylko do Wisłostrady. W kierunku Białegostoku ruch przekierowany jest na objazdy ul. Powązkowską i ul. Broniewskiego
— przekazał podinsp. Sylwester Marczak z komendy stołecznej.
Trzaskowski „monitoruje”
Prezydent stolicy odniósł się już do sytuacji.
Cały czas monitorujemy sytuację związaną z ulewnym deszczem w Warszawie. Odebrałem raporty od naszych służb, mamy ok. 30 zalewisk na drogach, odbieramy także zgłoszenia o zalanych piwnicach. Nakazałem odpompowywanie wody na bieżąco. Poleciłem też służbom wzmożony nadzór i monitoring na drogach i wzdłuż cieków wodnych. Nie ma większych utrudnień w ruchu z wyjątkiem trasy S8, która jest w zarządzie GDDKiA i to zarządca drogi odpowiada za jej stan i przejezdność
— zapewnił Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.
Woda z trasy S8 odprowadzana jest odpływami grawitacyjnymi do zbiorników retencyjnych pod trasą. Stamtąd jest ona przepompowywana do kolektora miejskiego. Na razie nie wiadomo, w którym miejscu doszło do przelania. Odpływy grawitacyjne są drożne
— poinformowała rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA Małgorzata Tarnowska.
Problemy występują też w innych częściach Warszawy. Zgłoszenia dotyczą praktycznie wszystkich dzielnic Warszawy, a także Piastowa, Pruszkowa i Michałowic.
edy/Twitter
