Wiemy, skąd Morawiecki wziął pieniądze na organizację grillaWiemy, skąd Morawiecki wziął pieniądze na organizację grilla

W piątek odbyło się wydarzenie „Rozwój + Wy”, czyli zapowiadane od tygodni spotkanie stowarzyszenia „Rozwój Plus” b. premiera Mateusza Morawieckiego z sympatykami jego inicjatywy. W sobotę premier zdradził, jakie jest źródło finansowania wydarzenia.
W sobotę Mateusz Morawiecki na antenie Polsat News był pytany o to, kto sfinansował imprezę. Były premier zdradził, że opłacono ją ze składek stowarzyszenia.
Była ona finansowana przez tych, którzy złożyli się na stowarzyszenie „Rozwój Plus”, ponieważ impreza była realizowana w ramach społecznych działań członków stowarzyszenia
– tłumaczył.
Szeroka oferta programowa
Lider stowarzyszenia "Rozwój+" podkreślił ponadpolityczny i różnorodny charakter imprezy, która miała przyciągnąć wiele osób o różnych poglądach i wizjach Polski.
Z tego względu na tym pikniku pojawiały się osoby, które naprawdę były po różnych stronach barykady. (...) Byli tam ludzie młodsi - i ich była większość - i byli ludzie starsi. Byli ludzie z Polski lokalnej, z mniejszych miast, z wiosek z całej Polski, ale byli też ludzie z aglomeracji. Byli pracownicy, ale byli też przedsiębiorcy (...) Skala rozpiętości osób od strony zawodowej, wiekowej, różnych grup była naprawdę imponująca
– mówił Mateusz Morawiecki.
Polityk poinformował, że w stowarzyszenie liczy sobie już setki członków, a tysiące zainteresowane są przystąpieniem do formacji. Jak tłumaczył, stowarzyszenie „Rozwój Plus” ma być m.in. dla tych którzy byli gotowi głosować na rząd Zjednoczonej Prawicy, kiedy jego popularność sięgała 45 proc.
Dzisiaj ta popularność to około 25 proc., a więc to gigantyczny zasób ludzi rozczarowanych
– zauważył.
Dodał, że propozycje „Rozwoju Plus” będą kierowane też do tych rozczarowanych Trzecią Drogą oraz Koalicją, a także do tych, którzy w sondażach wyborczych odpowiadają, że nie wiedzą na kogo zagłosować.
Do nich również będziemy starali się kierować naszą ofertę
– powiedział Morawiecki.
Były premier zapowiedział, że 15 października odbędzie się "wielka konwencja” stowarzyszenia Rozwój Plus. Morawiecki dopytywany, czy powstanie nowa partia odparł: „jeszcze tego nie postanowiliśmy”.
Grill w cieniu rozłamu
Piątkowy grill odbył się w cieniu zawirowań politycznych wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W ich efekcie w środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie. W czwartek oficjalnie powstał w Sejmie klub parlamentarny Rozwój Plus, liczący 40 posłów i jednego senatora. Inicjatywę poparło też trzech europosłów należących dotąd do PiS.
O północy z 23 na 24 lipca upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom na złożenie deklaracji – pod groźbą wykluczenia z partii – o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”.
W ub. piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie. Politycy związani z „Rozwój Plus” podkreślali wtedy, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzili, że to „intryganci” chcą „wypchnąć” ich z PiS.
We wtorek Komitet Polityczny PiS nie zakomunikował wykluczenia działaczy, którzy nie złożyli prawidłowych oświadczeń, lecz skierował sprawę do indywidualnego rozpatrzenia przez rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego. Politycy związani ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” deklarowali jednak, że zgodnie z piątkowym oświadczeniem Kaczyńskiego uważają, że nie są już w Prawie i Sprawiedliwości. W środę politycy związani ze stowarzyszeniem zapowiedzieli utworzenie klubu w parlamencie.
kh/PAP
