WIDEO

Wielka walka z rekwizytem. Ekipie Brauna zabrakło odwagi? Wielka walka z rekwizytem. Ekipie Brauna zabrakło odwagi?

AWIK_Braun_27042021_03.webp.jSeWjbSFMmt9F2tjsAkA.-CI20HOBOw.webp
(fot. Fratria/ Andrzej Wiktor) Grzegorz Braun / Grzegorz Braun urządził happening
FacebookTwitter

Grzegorz Braun urządził happening, w ramach którego jego współpracownik wyciął znak Strefy Czystego Transportu. Teraz okazuje się, że nawet z tym mogło być coś nie tak – internauci wskazują, że przyniesiony znak został wcześniej prawdopodobnie przymocowany do barierek trytytkami i w ogóle nie było go w tym miejscu. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, cała akcja okaże się kompromitującą inscenizacją.

Lider Konfederacji Korony Polskiej, europoseł Grzegorz Braun udostępnił w mediach społecznościowych nagranie, jak wspólnie ze swoimi współpracownikami niszczy znak oznaczający Strefę Czystego Transportu. Warto zauważyć, że zniszczenia nie dokonał jednak osobiście Braun, a kandydat jego formacji na prezydenta Krakowa Michał Klimek, niewykluczone, że dlatego, że Grzegorz Braun miał problem z obsługą szlifierki.

To tylko inscenizacja? 

Teraz okazuje się, że nawet sam znak mógł nie być prawdziwy. Internauci zwrócili uwagę, że po pierwsze znak montowany był na opaski zaciskowe, a dodatkowo... wcale tam nie stał.

Sieć zalała lawina drwin.

Braun przyniósł swój znak STC, przyczepił trytytkami do barierek, a następnie wyciął i przekonuje ludzi, że oto „likwiduje strefę STC”. No ludzie kochani – sedno tego zakłamanego człowieka. Cała jego działalność to teatr obliczony na oszukanie jak największej grupy ludzi

– napisał Adam Czarnecki, inicjator akcji „Stoimy dla CPK”.

 

Czy jedyną komunę, którą jest w stanie obalić Braun, jest ta, którą wcześniej zainstaluje na trytytkach?

– pytał Paweł Figurski, dziennikarz Zero.pl.

 

Miszalski zrobił absurdalnie wielką strefę czystego transportu, a oni „likwidują” ją przed hutą, gdzie akurat jej nie było. Swoją drogą, gdyby tak obalano komunę, jak ten słupek, to bylibyśmy dziś Kubą w środku Europy

– wskazał Piotr Witwicki, dziennikarz Polsat News i portalu Interia.pl.

 

Panie Braun, czy to prawda, co ludzie o Panu mówią? Że przynieśliście tam swój własny znak i przymocowaliście trytytkami, a potem odstawiliście inscenizację i teatr dla gojów?

– dociekał internauta „Antyfoliarz”.

 

Czy mi się dobrze wydaje, że oni przyszli z własnym znakiem, przymocowali go na trytytki, Braun, a jakże, nie umiał odpalić diaksa, więc ktoś przerżnął ten przymocowany znak za niego, potem popozowali do zdjęć i poszli?

– pytał internauta „Bonkers”.

as/źr. wPolityce.pl za X 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.