Wawrzyk: Jestem pewien, że prawda oczyści moje nazwisko
Wawrzyk zabiera głos po długiej nieobecności w życiu publicznym: Jestem pewien, że prawda pozwoli oczyścić moje nazwisko

"Służba Rzeczypospolitej i Ziemi Świętokrzyskiej zawsze była i będzie dla mnie zaszczytem a także zobowiązaniem" - napisał Piotr Wawrzyk.
Piotr Wawrzyk, który na początku został zdymisjonowany przez premiera z funkcji wiceszefa MSZ w związku z tzw. aferą wizową, po długim okresie nieobecności w życiu publicznym zamieścił wpis w mediach społecznościowych.
Powoli dobiega końca moja misja reprezentowania Ziemi Świętokrzyskiej w Sejmie RP. Wydarzenia ostatnich tygodni były i nadal są trudnym doświadczeniem dla mnie, nie tylko jako polityka ale też jako człowieka. Tym bardziej dziękuję za wszystkie dobre słowa, które do mnie napływają w tych dniach, szczególnie w okresie mojego pobytu w szpitalu
— napisał na Facebooku Piotr Wawrzyk, nawiązując do swojego pobytu w szpitalu po dymisji ze stanowiska. Media podawały, że Wawrzyk miał próbę samobójczą, a służby w jego mieszkaniu znalazły list pożegnalny.
„Dziękuję za Państwa wsparcie”
Dziękuję też za Państwa wsparcie w czasie mojej pracy na stanowisku wiceministra spraw zagranicznych i w trakcie kadencji poselskiej. Służba Rzeczypospolitej i Ziemi Świętokrzyskiej zawsze była i będzie dla mnie zaszczytem a także zobowiązaniem
— zaznaczył.
Jestem pewien, że sprawy które doprowadziły do obecnej sytuacji zostaną w najbliższym czasie wyjaśnione, a prawda pozwoli oczyścić moje nazwisko
— podkreślił.
tkwl/Facebook
CZYTAJ TAKŻE:
