W ostatniej debacie Trzaskowski cudem nie padłW ostatniej debacie Trzaskowski cudem nie padł, tak był „przymulony”. I ludzie to widzą, a potem głosują

e124153ad41c4157916e5f0dd7ddf8e7.webp
autor: PAP/Marcin Obara
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Kandydat Tuska pokazał elementarne braki, takie jak niewydolność fizyczna i psychiczna oraz łatwość popadania w stany opętania czy choćby szajby.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.