Tysiące odznaczeń w Polsce i 140 w Czechach. Który model lepszy?
W Polsce liczba orderów i odznaczeń bywa bliska 100 tysięcy rocznie, a w Czechach to tylko 40-140 rocznie. Który model jest lepszy?

Czy jest sens w tym, że głowa państwa przyznaje co roku tysiące Medali za Długoletnią Służbę oraz Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie?
Czy jest sens w tym, że głowa państwa przyznaje co roku tysiące Medali za Długoletnią Służbę oraz Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie?
Odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu zwróciło uwagę na przyznawanie orderów i odznaczeń w ogóle. I tu Polska zdecydowanie wyróżnia się liczbą na tle innych państw. Wysoką liczbą. A prezydent Andrzej Duda jest absolutnym rekordzistą pod względem liczby przyznanych orderów i odznaczeń państwowych, wręczając ich ponad 950 tys. w trakcie swoich dwóch kadencji. Ustanowił też rekord w jednej kategorii, przyznając 108 Orderów Orła Białego. Gdyby Bronisław Komorowski (2010–2015) był prezydentem przez dwie kadencje, miałby szansę na rekord, gdyż przez pięć lat swojej prezydentury przyznał prawie pół miliona (ok. 490 tys.) orderów i odznaczeń. Aleksander Kwaśniewski (1995–2005) w ciągu dwóch kadencji nadał ok. 270 tys. odznaczeń. Lech Wałęsa (1990–1995) przyznał łącznie ok. 158 tys. orderów i odznaczeń. Lech Kaczyński (2005–2010) podczas swojej przerwanej katastrofą smoleńską kadencji przyznał ok. 45 tys. orderów i odznaczeń państwowych. I on skupił się przede wszystkim na orderach o charakterze historycznym, kombatanckim i politycznym (w tym pośmiertnych dla działaczy opozycji antykomunistycznej). Prezydent Karol Nawrocki od sierpnia 2025 r., gdy rozpoczął kadencję, przyznał już ponad 69,5 tys. orderów i odznaczeń.
