TYLKO U NAS. Wsparcie od Simiona. Nawrocki: To ważneTYLKO U NAS. Wsparcie od Simiona. Karol Nawrocki: Bronimy się przed presją ideologii. Walczymy o to, by Europa była Europą ojczyzn

"Polska, Rumunia, Włochy i wiele państw w Europie jest zatrwożonych tym, co dzieje się w Unii Europejskiej".
„Chcemy być w Unii Europejskiej, ale chcemy być mocnym narodowym głosem w Unii Europejskiej” – powiedział Karol Nawrocki w rozmowie z Telewizją wPolsce24. Obywatelskiego kandydata na prezydenta poparł, podczas wiecu z Zabrzu, zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii, George Simion.
Karol Nawrocki był pytany przez Żaklinę Skowrońską z Telewizji wPolsce24 o to, co znaczy dla niego poparcie ze strony George’a Simiona.
To bardzo symboliczne, bo George Simion miał w sondażach 30 proc., a ostatecznie dostał 40 proc. To sygnał dla nas wszystkich, by nie patrzyć na sondaże, tylko w tych ostatnich dniach mocno się mobilizować, żebyśmy wygrali już w pierwszej turze 18 maja
– stwierdził Nawrocki.
Simion w Zabrzu
Zdaniem Nawrockiego, Polskę i Rumunię wiele łączy.
To ważne, że George przyjechał dziś do Zabrza. Mówiło to, że wiele łączy Polskę z Rumunią. Dzisiaj bronimy się przed presją ideologii, walczymy o to, by Europa była Europą ojczyzn. Myślimy też podobnie o sojuszach Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Polska, Rumunia, Włochy i wiele państw w Europie jest zatrwożonych tym, co dzieje się w Unii Europejskiej
– stwierdził.
Chcemy być w Unii Europejskiej, ale chcemy być mocnym narodowym głosem w Unii Europejskiej
– dodał.
mly/Telewizja wPolsce24
