TYLKO U NAS. Kaleta o Tusku: Niech siedzi w tej Armenii
TYLKO U NAS. Tusk poucza o konstytucji i jedzie w święto do Armenii. Piotr Kaleta: "Najlepiej niech nie wraca"

"Premier mojego kraju wyjeżdża sobie w święto państwowe gdzieś do Armenii i śmie cokolwiek mówić na temat spraw dotyczących szacunku wobec konstytucji mojej ojczyzny" - mówi poseł PiS Piotr Kaleta w rozmowie z portalem wPolityce.pl, krytykując premiera Donalda Tuska.
„Premier mojego kraju wyjeżdża sobie w święto państwowe gdzieś do Armenii i śmie cokolwiek mówić na temat spraw dotyczących szacunku wobec konstytucji mojej ojczyzny” - mówi poseł PiS Piotr Kaleta w rozmowie z portalem wPolityce.pl, krytykując premiera Donalda Tuska.
W święto Konstytucji 3 Maja premier Donald Tusk zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym próbował przedstawiać się jako obrońca konstytucji w Polsce.
Tylko narody, które szanują swoje konstytucje, mają szansę na zwycięstwo
— stwierdził.
Czytaj także
„Niech nie wraca”
Problem polega jednak na tym, że obecny rząd znany jest ze swojego, delikatnie mówiąc wybiórczego podejścia do przepisów prawa w Polsce. Sam Tusk zapowiadał, że prawo będzie stosowane w taki sposób, w jaki sposób oni je rozumieją.
Suchej nitki na wpisie Tuska nie zostawia Piotr Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości, który w rozmowie z portalem wPolityce.pl zwraca uwagę, że premier w święto państwowe udał się na wizytę do Armenii.
Premier mojego kraju wyjeżdża sobie w święto państwowe gdzieś do Armenii i śmie cokolwiek mówić na temat spraw dotyczących szacunku wobec konstytucji mojej ojczyzny. Taka miernota śmie coś takiego mówić
— wskazuje.
I narody, które dzisiaj być może stają się plemionami, jak Niemcy, jak Szwecja, jak Francja, mają pouczać mój piękny, dumny kraj. To my żeśmy w zasadzie świat uczyli państwowości
— zaznacza.
Niech się facet zamknie i niech siedzi w tej Armenii. Najlepiej niech nie wraca
— dodaje.
Adrian Siwek
