TYLKO U NAS

Gdzie jest pan Piotr? Szokujące informacje!Gdzie jest pan Piotr? Szokujące informacje obrońców!

FacebookTwitter

Dziś mają być prowadzone czynności wobec pana Piotra, brutalnie zatrzymanego w biurze Adama Borowskiego. Jak wynika z ustaleń adwokatów oraz interweniujących posłów opozycji, nie wiadomo, gdzie mężczyzna przebywa. Mecenas Bartosz Malewski w rozmowie z Telewizją wPolsce24 mówi o „rażącym naruszeniu prawa do obrony”.

Ponad godzinę temu mecenas Magdalena Leszczyńska poinformowała na platformie X, że policja nie dopuszcza do pana Piotra nie tylko jej i mecenasa Bartosza Malewskiego, czyli adwokatów upoważnionych przez żonę zatrzymanego do jego obrony, ale również małżonki asystenta Adama Borowskiego. Mężczyzna miał sam stwierdzić, że nie życzy sobie kontaktów z pełnomocnikami ani nawet najbliższymi. Rzecz w tym, że nie wyartykułował tej prośby sam, ponieważ wywieziono go z biura nieprzytomnego i na noszach. Nie wiadomo, gdzie dokładnie przebywa

Pełnomocnik: Nic się do tej pory nie zmieniło

O sytuację pana Piotra pytany był na antenie Telewizji wPolsce24 mec. Malewski.

Nic się do tej pory nie zmieniło. Policja przedstawiła nam informację. że zatrzymany nie życzy sobie z nami kontaktu jako adwokatami, obrońcami, ale co nas bardziej zdziwiło, nie życzy sobie w ogóle jakiegokolwiek kontaktu z kimkolwiek

- wskazał w rozmowie z redaktorami Dorotą Łosiewicz i Adamem Gizą.

Wiemy, że nie skontaktował się przynajmniej do godziny 2:00 w nocy ze swoją żoną. To wydało nam się też bardzo dziwne. Policja nas zwodziła, dlatego, że najpierw oczywiście była informacja o tym, że zatrzymany będzie na komisariacie policji na ulicy Wilczej. Później przekazano nam informacje, że czynności dalsze będą prowadzone w Komendzie Stołecznej Policji Pałacu Mostowskich. Później, po dwóch godzinach oczekiwania tam, znowu dowiedzieliśmy się, że właśnie czynności mogą być prowadzone na Wilczej

- relacjonował rozmówca wPolsce24.

Także policja tutaj zwodzi nas jako obrońców, uniemożliwia kontakt z zatrzymanym, narusza tym samym prawo do obrony. Ja oczywiście jestem w stanie sobie wyobrazić, że zatrzymany może być zdezorientowany, nieufny wobec nas jako osób, których nie zna. Natomiast to upoważnienie do obrony udzieliła żona zatrzymanego i policja przynajmniej na te 30 czy 60 sekund powinna umożliwić nam kontakt z zatrzymanym po to, aby to zatrzymany ewentualnie nam oświadczył, że nie potrzebuje pomocy i obrony ze strony adwokatów

- dodał.

"Nie mam podstaw, aby wierzyć policjantowi"

Czy nie powinno być tak, że to osoba zatrzymana powinna wprost wyartykułować, czy życzy sobie spotkania z pełnomocnikiem, czy też nie?

Jako adwokat nie mam żadnych podstaw do tego, żeby wierzyć policjantowi. Już spotkałem się z taką sytuacją, kiedy zatrzymany odmawiał przyjęcia pomocy prawnej dlatego, że policjanci przekonywali go, że tak będzie dla niego korzystniej, że adwokat kosztuje, że może liczyć na łagodniejszy wymiar kary, szybsze wyjście z aresztu. I po wyjściu okazuje się, że te osoby zazwyczaj żałują, że się nie zgodziły na kontakt z adwokatem. Duża praca zazwyczaj jest wykonywana ze strony policji nad zatrzymanym, aby przyjmował on taką postawę

- wskazał mec. Bartosz Malewski.

Czy pełnomocnicy pana Piotra zostaną do niego dopuszczeni, skoro na dziś zapowiadane są czynności wobec zatrzymanego?

My staraliśmy się wywrzeć presję na rzeczniku, bo tylko on do nas zszedł. Domagaliśmy się kontaktu z funkcjonariuszem prowadzącym postępowanie, ale rzecznik oświadczył nam, że w sumie to nie zamierza nas nikt poinformować o tym, kiedy dokładnie zostaną przeprowadzone czynności z zatrzymanym, kiedy zostaną przedstawione mu zarzuty. Stanowi to naszym zdaniem rażące naruszenie prawa do obrony

- ocenił prawnik.

"Żona od dwóch dni nie ma kontaktu z mężem"

Według stanu na godzinę 9:30, zatrzymany pan Piotr nie ma kontaktu ani z pełnomocnikami, ani nawet z żoną.

Policja_KSP, kiedy zatrzymany Pan Piotr będzie mógł skontaktować się z zona? Sorry ze na X, ale funkcjonariusze chowają się przed mediami, posłami i obrońcami. Smutne czasy dla obrońców praw kobiet. Żona od dwóch dni nie ma kontaktu z mężem, jest przerażona i boi się najgorszego, a my nadal musimy pytać, kiedy Pan Piotr będzie mógł się z nią skontaktować…

- napisała na platformie X. Mec. Magdalena Prządka-Leszczyńska.

Według oficjalnych ustaleń mężczyzna miał rzekomo popchnąć policjantkę tak mocno, że uderzyła głową w szklaną szybę, która w następstwie pękła. Rzecz w tym, że w sieci dostępne są filmy z zatrzymania, na których widać i słychać, jak policjantka przyciska pana Piotra do ziemi i wykrzykuje m.in.: "Leż, k...o!". 

jj/źr. wPolityce.pl, za wPolsce24, X


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.