Tyle była warta "skarga" rządu ws. Mercosuru! "Polityczny teatr"Tyle była warta "skarga" rządu ws. Mercosuru! "Polityczny teatr"

mercos.webp
Zdj. ilustracyjne, fot. Fratria
FacebookTwitter

Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił dziś wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy z blokiem Mercosur. Politycy PiS: Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek ocenili, że polski rząd złożył skargę zbyt późno, a działania gabinetu Donalda Tuska od początku wyglądały na pozorowane.

TSUE odpowiedział na wniosek z maja bieżącego roku, wskazując m.in., że Polska nie przedstawiła dowodu pozwalającego na "wykazanie z wystarczającym stopniem prawdopodobieństwa", iż stosowanie umowy z Mercosurem spowoduje zakłócenie na unijnym rynku rolnym.

Jej ogólne i abstrakcyjne twierdzenia nie uwzględniają ani uprawnień, którymi dysponuje Komisja (Europejska - PAP) dla ochrony sytuacji gospodarczej i społecznej rolników w Unii oraz bezpieczeństwa żywności, ani faktu, że sytuacja na rynku rolnym zależy od wielu innych czynników, takich jak zmiany cen energii, wysokie koszty nawozów lub konkurencja ze strony państw trzecich innych niż państwa Mercosuru

- podkreślił TSUE.

Trybunał wyda wyrok w sprawie polskiej skargi w późniejszym terminie. Odrzucenie wniosku o zastosowanie środka tymczasowego nie przesądza ostatecznego rozstrzygnięcia TSUE.

Walka czy teatr?

Informację skomentowali na portalu X politycy opozycji.

Cała „walka” rządu z Mercosur od początku była tylko politycznym teatrem. Najpierw nie zablokowali umowy na poziomie UE. Kiedy decyzje już zapadły, zaczęli przekonywać Polaków, że będą z Mercosur walczyć przed TSUE. Dziś Trybunał odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy. Powód? Skarga była złożona zdecydowanie zbyt późno

- napisał Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.

 

To od początku wyglądało jak polityczna ustawka i pozorowanie walki z Mercosur. Najpierw rząd nie zdołał zablokować umowy na poziomie UE. Decyzja Rady pozwalająca na jej tymczasowe stosowanie została przyjęta 9 stycznia 2026 r. Dopiero później, po presji politycznej i publicznej, rząd skierował sprawę do TSUE. Polska skargę wniosła 10 maja, już po tym, jak umowa zaczęła obowiązywać, a więc zdecydowanie za późno

- ocenił z kolei Przemysław Czarnek, wiceprezes i kandydat PiS na premiera.

Dziś TSUE odrzuca wniosek o zawieszenie stosowania umowy. I to jest najważniejszy fakt: umowa UE–Mercosur, przed której skutkami dla polskiego rolnictwa ostrzegaliśmy, została przyjęta za rządów obecnej koalicji

- dodał.

Rolnicy nie potrzebują pozorowanych działań i spóźnionych skarg. Potrzebowali rządu, który skutecznie zablokuje tę umowę, zanim zacznie obowiązywać

- podsumował.

jj/źr. wPolityce.pl, za: X, PAP

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.