TVN zaniepokojony niską frekwencją w dużych miastach
TVN zaniepokojony niską frekwencją w dużych miastach wojewódzkich. Wymienia konkretne i próbuje mobilizować ich mieszkańców

TVN apeluje do mieszkańców Gdańska, Wrocławia i Katowic by przyszli zagłosować.
W południe Państwowa Komisja Wyborcza podała dane frekwencyjne ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych w Polsce. Wynika z nich, że mieszkańcy dużych miast wojewódzkich jeszcze nie poszli gremialnie do run przed południem. Tą sytuacją zaniepokojony jest TVN, który we wpisie na X zaapelował do mieszkańców aglomeracji, żeby jednak zechcieli oddać głos. „Gdańsk, Wrocław, Katowice - potrzeba Waszych głosów” - czytamy na grafice udostępnionej na platformie X.
Według danych PKW najniższą frekwencję z miast wojewódzkich odnotowano w Gdańsku, było to nieco ponad 20 proc. Podobnie było we Wrocławiu - 25 proc. i Katowicach, także 25,3 procent.
Miasta wojewódzkie z najniższą frekwencją
— czytamy na profilu stacji, która apeluje do mieszkańców Gdańska, Wrocławia i Katowic by przyszli zagłosować.
Gdańsk, Wrocław, Katowice - potrzeba Waszych głosów
— napisano na grafice, którą udostępniono na platformie X.
Na razie z miast wojewódzkich najwyższą frekwencją może się poszczycić Lublin, prawie 29 proc. Drugie miejsce zajął Toruń, prawie 28 proc. i Bydgoszcz z frekwencją 27,67 procent.
koal/X
