Tusk sobie nie radzi! Nawet Balcerowicz w niego uderza Tusk sobie nie radzi! Nawet Balcerowicz w niego uderza

Donald Tusk mierzy się z krytyką nawet ze strony Leszka Balcerowicza, który wcześniej zakpił z premiera za jego zaangażowanie w dyskusję wokół ekranizacji „Lalki”. Były wicepremier i minister finansów przyznał, że od premiera należy oczekiwać zajmowania się poważnymi problemami kraju i przede wszystkim radzenia sobie z nimi.
W ostatnim czasie były wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz zakpił z Donalda Tuska, który wypowiadał się na temat ekranizacji „Lalki”.
Mamy krytyczną sytuację w finansach publicznych. Ale premier zajmuje się „Lalką”, wyznając, że kocha tę powieść i że podoba się mu serial. Zob. Witold Gadomski w „Wyborczej”. LB: Czy nie powinien przejść na stanowisko ministra kultury?
– pytał szyderczo w serwisie X.
Balcerowicz o Tusku
Teraz odniósł się do swoich słów na antenie Radia ZET w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Najpierw próbował wycofywać się ze swojej ostrej krytyki pod adresem szefa rządu.
To był nie najbardziej udany żart
– stwierdził.
Przyznał jednak, że jego zdaniem Tusk powinien zająć się poważnymi kwestiami.
Rzeczywiście sądzę, że od premiera jakiegokolwiek rządu trzeba oczekiwać zajmowania się poważnymi problemami kraju, ale przede wszystkim radzenia sobie z tymi problemami
– powiedział na antenie Radia ZET.
Recenzja premiera
Przypominamy, że po tym, jak wielu komentatorów krytykowało netflixową ekranizację „Lalki” za wulgarność i niezgodność z oryginałem, w obronie dzieła stanął premier Donald Tusk.
Kocham “Lalkę” Prusa, podoba mi się serial, a najbardziej cieszę się, że cały niemal naród dyskutuje o książce i jej adaptacji. Każdy ma prawo do swojej oceny, tylko błagam: nie pozabijajmy się przy tej okazji
– stwierdził.
Jego wpis wywołał wówczas lawinę krytyki. Komentujący zwracali uwagę, że polski premier powinien zajmować się poważniejszymi problemami niż produkcje Netflixa.
