Tusk próbował uderzyć w prezydenta. Wykazał się niewiedzą!
Kompromitacja Tuska! Próbował uderzyć w prezydenta Dudę, a wykazał się niewiedzą. Chodzi o MKOl. "Przecież to jest kłamstwo"

Polski Komitet Olimpijski zdecydował się zarekomendować prezydenta Andrzeja Dudy jako członka Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.
Polski Komitet Olimpijski zdecydował się zarekomendować prezydenta Andrzeja Dudy jako członka Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Najwyraźniej nie spodobało się to Donaldowi Tuskowi, który zdecydował się w złośliwym wpisie na X uderzyć w głowę państwa. Przy tej okazji kompletnie się skompromitował swoją niewiedzą.
W tym momencie członkiem MKOl z Polski jest kolarka i medalistka olimpijska Maja Włoszczowska, która jest nim z powodu bycia członkiem i wiceprzewodniczącą Komisji Zawodniczej MKOl. Prezydent Andrzej Duda mógłby zostać kolejnym przedstawicielem Polski w MKOl jako tzw. członek rzeczywisty. Ostatnim członkiem rzeczywistym reprezentującym Polskę w MKOl była Irena Szewińska - od 1998 roku do śmierci w 2018 roku. Tego jednak najwyraźniej Donald Tusk nie wie, albo też na użytek polityczny udaje, iż nie ma o tym pojęcia.
Źli ludzie najwyraźniej wmanewrowali Pana Prezydenta w tę olimpijską awanturę. Kiedy tylko się zorientuje, że zajął miejsce medalistce olimpijskiej, od lat aktywnej w MKOl, szanowanej i kompetentnej, z pewnością podejmie właściwą decyzję
— napisał w swoim wpisie Donald Tusk, sugerując tym samym nieprawdziwie, że Andrzej Duda mógłby w MKOl zająć miejsce Mai Włoszczowskiej.
Burza w sieci po wpisie Tuska
Donalda Tuska szybko z błędu wyprowadzili użytkownicy X. Wychodzi na to, że premier nie ma podstawowej wiedzy nt. funkcjonowania MKOl, albo też celowo kłamie, by uderzyć w prezydenta Andrzeja Dudę.
Źli ludzie wmanewrowali Pana w tego tweeta. Maja Włoszczowska jest członkinią i wiceprzewodniczącą Komisji Zawodniczej MKOl i na tej podstawie jest członkinią M. Komitetu Olimpijskiego. Andrzej Duda mógłby zostać tzw. członkiem rzeczywistym, a zatem nie zagroziłby członkostwu M. Włoszczowskiej w MKOl
— napisał Adam Czarnecki związany z inicjatywą „Tak dla CPK”
Nie zajął, powtarza Pan nie pierwszy raz zasłyszane kłamstwa
— podkreślił Grzegorz Wszołek, publicysta.
Przecież to jest kłamstwo i pan to dobrze wie. Czy wy autentycznie musicie ciągle kłamać? W każdej sprawie? Inne sposoby prowadzenia polityki już nie działają? Ten zaraz też przestanie
— stwierdził Zygfryd Czaban, użytkownik X.
Ajajaj… zamiast spać to tweetuje, rano się obudzi i będzie kasował. Kto Ci to chłopie wymyślił? Z taką wiedzą o sporcie boję się myśleć czy naprawdę wiesz co to jest spalony
— napisała Emilia Kamińska, użytkowniczka X.
Ale Maja Włoszczowska ma status członka MKOl na podstawie tego, że od 2021 działa w Komisji Zawodniczej MKOl. Nie jest „rzeczywistym” członkiem Komitetu – ostatnim takim była Irena Szewińska (1998–2018). Czy to źle, że mamy szansę na kolejnego reprezentanta?
— zaznaczył 𝐊𝐚𝐦𝐢𝐥 𝐏𝐚𝐰𝐥𝐢𝐤, użytkownik X.
