"To posiedzenie przejdzie do historii". Ależ gorąco w Sejmie"To posiedzenie przejdzie do historii". Ależ gorąco w Sejmie

Przemysław Czarnek ostro zaatakował rząd podczas posiedzenia Sejmu, wskazując na rekordowy deficyt budżetowy, rosnące zadłużenie, problemy w służbie zdrowia i wysokie ceny paliw. Były minister edukacji i nauki odniósł się również do zatrzymań menedżerów Orlenu, którzy wcześniej obniżali marże, aby Polacy płacili mniej za paliwo. "To posiedzenie przejdzie do historii. Polska wam to zapamięta!" – zaznaczył.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w mocnych słowach zabrał głos na temat rekordowego deficytu budżetowego.
To ważne posiedzenie Sejmu. Będziemy prezentować światu rekordzistów Polski i Europy. Rekordowy deficyt budżetowy – 282,6 miliarda złotych. Rekordowe zadłużenie, przez 4 lata całej kadencji praktycznie podwoili to, co było przez 34 lata. Rekordowe kłopoty w służbie zdrowia
– wymieniał.
Wszystko to chcą przykryć igrzyskami
– zauważył.
Mamy jeszcze oczywiście rekordowe ceny paliw. To, co zrobiliście, zdejmując VAT dla przedsiębiorców, nie ma znaczenia, płacą najwięcej w historii
– wskazał.
Zatrzymania
Były minister nawiązał przy tym do sprawy zatrzymania przez ABW pięciu byłych i obecnych menedżerów Orlenu, w tym byłego członka zarządu spółki z lat 2018–2024. Prokuratura Krajowa przedstawiła im zarzuty w śledztwie dotyczącym „bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku”.
Co zrobiliście wczoraj? Wczoraj zatrzymaliście członka zarządu Orlenu, dyrektorów, którzy w czasach największego kryzysu paliwowego obniżali marżę na rafinerii po to, żeby Polacy płacili najniższe w historii ceny paliw w sytuacji największego kryzysu
– stwierdził.
Wy ludzi, którzy robią dobrze Polakom, aresztujecie, a sami niszczycie ten kraj. To posiedzenie przejdzie do historii. Polska wam to zapamięta!
– zaznaczył.
as/źr. wPolityce.pl
