To dopiero recenzja! Sikorski doszczętnie skompromitowanyTo dopiero recenzja! Sikorski doszczętnie skompromitowany
Eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka dokonała bezwzględnej i miażdżącej oceny działalności szefa MSZ Radosława Sikorskiego. W opublikowanym w serwisie X wpisie określiła ostatni rok obecności Polski w Unii Europejskiej jako „pasmo niepowodzeń”.
Skandalicznym wpisem na platformie X „popisał” się szef dyplomacji Radosław Sikorski.
Prawidłowo mówimy sutener, stręczyciel czy alfons?
- to wpis… ministra Radosława Sikorskiego – szefa polskiej dyplomacji oraz wicepremiera.
Tymczasem polityka uległości i bezkrytycznego płynięcia w głównym nurcie brukselskiej polityki okazuje się wyjątkowo kosztowna dla polskich interesów. Rząd Tuska od miesięcy przekonuje o swojej rzekomej skuteczności na salonach międzynarodowych, tymczasem twarda rzeczywistość brutalnie weryfikuje te przechwałki. Minister spraw zagranicznych rezygnuje z twardej walki o polską rację stanu. Woli prowadzić nieustanne i wyjątkowo haniebne połajanki w sieci.
W szczegółowy sposób fatalny bilans koalicji 13 grudnia wypunktowała eurodeputowana Anna Bryłka, wskazując na szereg błędów i zaniechań.
Sikorski chce „zebrać atencję”
Wśród najpoważniejszych porażek Bryłka wymieniła bezradność rządu wobec forsowanej przez Brukselę umowy handlowej z krajami Mercosuru. Zwróciła też uwagę na bezkrytyczne podporządkowanie się kolejnym celom klimatycznym Komisji Europejskiej. Wskazała również na utrzymanie systemów ETS i ETS2, co stoi w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami premiera Donalda Tuska. Jako kolejny błąd wymieniła bezwarunkowe poparcie rządu dla akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej bez wynegocjowania jakichkolwiek korzyści czy gwarancji dla Polski.
Minister Sikorski w typowy dla siebie sposób popisuje się słownymi prowokacjami, by zebrać atencję, być w centrum uwagi, zachwycać jednych i rozwścieczać drugich. Jednocześnie za tym średnich lotów teatrem, potokiem liberalnych frazesów rodem z lat 90. i zwykłymi nieprawdami nie kryje się niestety skuteczność
- napisała eurodeputowana.
Ostatni rok Polski w UE to wręcz pasmo niepowodzeń – kapitulacja ws. Mercosuru, zanim cokolwiek było rozstrzygnięte, brnięcie Komisji Europejskiej w kolejne cele klimatyczne, utrzymanie ETS i ETS2 wbrew opowieściom premiera Tuska, poparcie dla akcesji Ukrainy bez uzyskania czegokolwiek w zamian
- podkreśliła Bryłka.
To jednak nie wszystko. Według polityk Konfederacji kolejnym ciosem w polskie interesy jest projekt Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-34, który przedstawiła Komisja Europejska. Propozycje unijnych urzędników są w jej ocenie jednoznacznie niekorzystne dla Polski i zwiastują dalsze kłopoty finansowe.
Niekorzystny dla Polski jest kształt przedstawionego przez Komisję projektu Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2028-34 – choć komisarzem ds. budżetu jest nominat i wieloletni współpracownik premiera Tuska. Konkurencyjność Europy leci w dół, przedsiębiorcy i pracownicy kolejnych branż boją się o przyszłość, a szef polskiej dyplomacji na oczach świata wyzywa swojego prezydenta
- zaznaczyła.
Paraliż dyplomatyczny i wojna z prezydentem
Porażki w Brukseli idą w parze z paraliżem polskiej służby dyplomatycznej. Anna Bryłka zwróciła także uwagę na problemy placówek zagranicznych. Przypomniała, że z powodu konfliktu politycznego Polska nie posiada obecnie ambasadorów w kilkudziesięciu państwach. Rząd Tuska i szef MSZ zdecydowali się bowiem na wojnę z Pałacem Prezydenckim, próbując omijać konstytucyjne prerogatywy, jakie posiada prezydent. Zamiast szukać porozumienia w imię bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, resort spraw zagranicznych wybrał drogę konfrontacji.
Minister Sikorski dobrze wie, że polska konstytucja jest źle napisana, pozwalając rządowi i prezydentowi na wzajemne blokowanie się ws. polityki zagranicznej. Sam o tym mówił przed laty, tłumacząc, dlaczego głosował przeciw jej przyjęciu w 1997 r. Z powodu konfliktu w dziesiątkach państw Polska nie ma dziś ambasadora, co utrudnia utrzymywanie z nimi normalnych relacji
- wskazała.
Eurodeputowana w dosadnych słowach oceniła również styl bycia szefa MSZ i jego aktywność w przestrzeni publicznej.
Smutno patrzeć na człowieka, który zbliża się do wieku emerytalnego, sprawował tyle lat najwyższe stanowiska w państwie, pozuje od dekad na brytyjskiego gentlemana, a jednocześnie co i rusz chce zachowywać się jak szukający uznania klasy przez zwyzywanie nauczycielki wulgarny nastolatek. Wiemy z taśm, że minister Sikorski ma to samo poczucie humoru prywatnie, ale po co tak często dzielić się nim z opinią publiczną?
- zapytała Bryłka w swoim wpisie.
Ambicje na 2030 rok
Skąd bierze się tak konfrontacyjna postawa szefa polskiej dyplomacji? Zdaniem Anny Bryłki odpowiedź leży w politycznych kalkulacjach i osobistych ambicjach Radosława Sikorskiego. Europoseł Konfederacji sugeruje, że szef MSZ planuje start w wyborach prezydenckich w 2030 roku. Właśnie dlatego, zamiast rzetelnie pracować, woli schlebiać najbardziej zaciekłym zwolennikom obecnej koalicji 13 grudnia i atakować prezydenta. Porzucając dyplomatyczny kunszt, funduje Polakom partyjny teatr obliczony na poklask w internecie.
Minister Sikorski jednak nie jest w stanie namówić do kompromisu brnącego w konfrontację przed wyborami premiera Tuska, a sam liczy na start prezydencki w 2030 r., więc ucieka w lżenie głowy państwa na X, by zyskać poklask niedobitków po KOD
- napisała eurodeputowana Konfederacji.
Atakowanie prezydenta w sieci oraz przedkładanie interesu partii nad rację stanu to kompromitujący obraz obecnej władzy. Zamiast silnej pozycji w Europie, ekipa Tuska funduje Polakom dyplomatyczną niemoc i brak obsadzonych ambasad.
tt/źr. wPolityce.pl za X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
