To dopiero klęska! Marzyła o cudzie, przegrała z OwcąTo dopiero klęska! Marzyła o cudzie, przegrała z Owcą
Czy posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek to największa przegrana w Krakowie? Podczas wieczoru wyborczego marzyła jeszcze o cudownej zmianie w wynikach. Miny towarzyszących jej marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i wicemarszałek Senatu Magdaleny Biejat mówią jednak wszystko.
Na stronie Państwowej Komisji Wyborczej opublikowano dane ze wszystkich obwodów głosowania w pierwszej turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Kandydatka Razem - Aleksandra Owca (Razem) - zdobyła 6,91 proc. (17 684 głosów) wyprzedzając posłankę Lewicy Darię Gosek-Popiołek, na którą swój głos oddało 4,81 proc. wyborców (12 303 głosy).
Przypomnijmy, w exit poll kandydatka Czarzastego zdobyła 6,1 proc., w late poll - 5,1 proc. Oficjalny wynik zjechał więc w stosunku do sondażowych prognoz... A posłanka Lewicy marzyła podczas wieczoru wyborczego, że los się jeszcze odmieni.
Przyznaję, że liczyliśmy na więcej, ale wiemy, jak działają sondaże, że niektórzy już kładli się prezydentami, a potem okazywało się, że tak nie jest. Spokojnie czekamy na oficjalne wyniki
- mówiła Gosek-Popiołek w towarzystwie Czarzastego i Biejat podczas wieczoru wyborczego.
Nie ma co pudrować
Ta przegrana w skali całego wyścigu, jak również w swoistej rywalizacji z Razem, jest wyjątkowo widoczna. Poseł Tomasz Trela z Lewicy skomentował to, w odpowiedzi na wpis dziennikarza Tomasza Żółciaka, dotyczący pojawiających się w Lewicy rozważań o przyszłym układzie list wyborczych.
Wnioski trzeba wyciągać, ale jako samorządowiec, były kandydat na Prezydenta Łodzi wiem jedno. Wybory samorządowe (szczególnie te przyspieszone) nie mają nic wspólnego z wyborami parlamentarnymi. Naprawdę
- napisał Trela.
Jeżeli wyniki się potwierdzą, na pewno liczyliśmy na dużo lepszy wynik naszej posłanki. Nie ma co pudrować rzeczywistości
- dodał polityk Lewicy.
Z kolei poseł PiS Andrzej Śliwka w swoim powyborczym komentarzu w serwisie X stwierdził, że "na miejscu kierownictwa Lewicy zapadłbym się pod ziemię".
Zaangażowanie partyjnych liderów, wsparcie, wizyty, a na końcu słaba kandydatka ze słabą kampanią została zjedzona przez Aleksandrę Owcę z Razem. Nie wystarczy kupić sondaże
- spuentował.
olnk/ źr. wPolityce.pl za X, PAP, polsatnews.pl
