Oddadzą suwerenność wojskową? Bulwersujący wywiad Sikorskiego!Oddadzą suwerenność wojskową? Bulwersujący wywiad Sikorskiego!
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podkreślił w rozmowie z greckim dziennikiem „Kathimerini” potrzebę znacznie głębszej integracji wojskowej w Europie, w tym utworzenia stałego „Legionu Europejskiego”, który działałby jako uzupełnienie NATO, a nie jego konkurencja.
Sikorski, zapytany o to, w jaki sposób Europa powinna wziąć na siebie większą odpowiedzialność w NATO - co sygnalizuje Waszyngton - powiedział, że Unia Europejska potrzebuje znacznie głębszej integracji wojskowej. Dlatego, jak zaznaczył, opowiada się za utworzeniem „Legionu Europejskiego”. Byłaby to wyspecjalizowana, stała siła, która mogłaby rekrutować doświadczonych specjalistów, w tym zaprawionych w bojach ukraińskich weteranów po wojnie z Rosją.
Polityk podkreślił, że nie chodzi o budowanie alternatywy dla NATO ani o dublowanie struktur Sojuszu. W jego ocenie istnieje potrzeba silniejszego europejskiego filaru w ramach silniejszego NATO, a interesy europejskich sojuszników są wobec siebie komplementarne.
Dodatkowo przypomniał, że plan „ReArm Europe/Readiness 2030” - dofinansowany kwotą 800 mld euro i obejmujący mechanizm SAFE - zmienia zasady gry, przekształcając siłę finansową w siłę militarną.
Polska najczęściej atakowanym krajem UE
Wicepremier został zapytany również o to, czy istnieją przesłanki sugerujące, że Rosja może dążyć do rozszerzenia konfliktu poza Ukrainę poprzez działania konwencjonalne lub hybrydowe. Odpowiedział, że wojna hybrydowa Rosji przeciwko państwom położonym na pierwszej linii w NATO jest codziennym atakiem na obywateli i infrastrukturę krytyczną tych krajów. Dodał, że Moskwa aktywnie planuje swoje kolejne posunięcia, a oszustwo pozostaje głęboko zakorzenione w rosyjskiej kulturze strategicznej i doktrynie „maskirowki”.
Minister przypomniał, że Kreml nie tylko używa dezinformacji w celu tworzenia podziałów w społeczeństwach, w tym aby nastawiać Polaków przeciwko Ukraińcom, ale również wykorzystuje działania kinetyczne, takie jak spiski, próby wykolejenia pociągów, podpalenia i ataki dronów.
Sikorski podkreślił, że Polska pozostaje najczęściej atakowanym krajem w Unii Europejskiej. Jak przypomniał, w 2025 r. w naszym kraju zgłoszono prawie 700 tys. cyberataków, co stanowi wzrost o 140 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Dodał, że ta nieustanna fala ataków doprowadziła do stworzenia najsolidniejszych systemów cyberobrony i najbardziej odpornych struktur operacyjnych w Europie.
Polityk zauważył, że wojna na Bliskim Wschodzie częściowo odwraca uwagę Zachodu od Ukrainy. Dodatkowo, w jego ocenie, szybkie wyczerpywanie arsenału przez USA uświadomiło wszystkim, jak ważne jest ponowne przemyślenie potrzeby wzmocnienia produkcji wojskowej i jej szybka odbudowa.
Pokój rosyjsko-ukraiński
Wicepremier został zapytany również o to, czy ukraińskie ataki na cele w głębi Rosji mogą zmienić dynamikę wojny lub przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Kijowa. Sikorski wyraził przekonanie, że do pewnego stopnia tak, gdyż trzeba pamiętać, że Bliski Wschód stale walczy o uwagę państw Zachodu. Podkreślił jednak, że główną przyczyną dzisiejszej globalnej niestabilności jest bezprawna agresja Rosji na Ukrainę.
Minister ostrzegł, że nie da się zbudować w naszym regionie żadnego długotrwałego pokoju ponad głowami Ukraińców.
To musi być pokój, który Kijów i Moskwa faktycznie podpiszą. Co więcej, Europa – a to wyraźnie oznacza Polskę – musi zająć ważne miejsce przy tym stole negocjacyjnym. Nie możemy sobie pozwolić na udawanie, że jesteśmy neutralnymi arbitrami. Nie jesteśmy. Europejczycy są atakowani, sabotowani i zastraszani przez Federację Rosyjską każdego dnia. W tej grze bierzemy odpowiedzialność za nasze interesy
- podsumował szef polskiej dyplomacji.
xyz/źr. wPolityce za PAP
