Tak Korneluk chce wybrnąć ze wskazówek Komisji Weneckiej?
Sprytny plan "łaskawców". Tak Korneluk chce wybrnąć ze wskazówek Komisji Weneckiej? "Przypadki indywidualne"

Podający się za PK prezentuje tutaj taką łagodność, którą będzie można zaprezentować w formie "czynnego żalu".
Dariusz Korneluk (który bezprawnie podaje się za Prokuratora Krajowego!) w rozmowie z Onetem zgodził się ze wskazówkami Komisji Weneckiej, że… nie można automatycznie usunąć wszystkich sędziów powołanych w Polsce po 2018 roku. „Nie można wszystkich sędziów potraktować jednakowo” - stwierdził. Racja, dlatego łaskawi „bodnarowcy” chcą zaproponować niektórym sędziom „czynny żal” i samokrytykę?
Komisja Wenecka i sędziowie
Nie ulega wątpliwości, że to całe zamieszanie z sędziami, z funkcjami orzekania przez sędziów, podważania wyroków, cała narracja w przestrzeni publicznej należy to jak najszybciej zmienić i znaleźć możliwie jak najlepsze rozwiązanie
— powiedział w rozmowie z Onetem Korneluk.
Dodał, że zgadza się ze wskazówkami Komisji Weneckiej, która podkreśliła, że nie można stwierdzić w drodze ustawy, że wszystkie nominacje dokonane przez KRS w danym przedziale czasowym są nieważne. Chodzi bowiem o sędziów powołanych po 2018 roku, a którzy to są przez obóz Tuska nazywani pogardliwie „neo-sędziami”.
Nie można wszystkich sędziów potraktować jednakowo
— powiedział Korneluk.
Po raz pierwszy wypowiadam się publicznie na ten temat. Komisja Wenecka mówi jednoznacznie, że jak najbardziej rozliczenia są możliwe, ale nie a priori i każdy przypadek powinien być indywidualnie rozpatrywany
— mówił. Ocenił także, że „te przypadki indywidualne mogą być grupowane w pewnego rodzaju obszary, dla których trzeba znaleźć rozwiązanie wyjścia z tego patu”.
Czyli Dariusz Korneluk ma na myśli grupy „czerwone”, „zielone” i „żółte”, według których chce się dokonać swoistych czystek wśród legalnie powołanych sędziów?! To sprytne. Podający się za PK prezentuje tutaj taką łagodność, którą będzie można zaprezentować w formie „czynnego żalu”, czy też samokrytyki, czyli pomysłów zaprezentowanych przez Adama Bodnara i Donalda Tuska. A w myśl tych szalonych i skandalicznych planów nie będzie „jednakowego” podejścia, oczywiście w ich wizji. To dopiero łaskawcy!
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS. Jabłoński po spotkaniu z Komisją Wenecką: Bodnar myślał, że dostanie zielone światło na bezprawne pomysły. Jest przeciwnie!
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Wójcik: Musimy ciężko pracować, bo za przeciwników mamy niszczycieli demokracji. Chcieli przemocą obalić ustrój
Prawo do azylu? Korneluk ucieka od jasnej odpowiedzi
Korneluk został także zapytany o pomysł premiera Donalda Tuska dotyczący wstrzymania wydawania azylu dla migrantów.
W politykę się nie mieszam. A to jest ewidentna polityczna kwestia
— odparł Korneluk.
Powiedział także, że był na granicy wschodniej.
Widziałem i cierpienie i zagrożenie dla granicy państwowej. I wiem, że wszelkiego rodzaju działania należy podejmować, by chronić granice. Oczywiście z poszanowaniem godności i praw innych osób
— stwierdził, uciekając od jednoznaczniej odpowiedzi.
Pytany, czy uważa, że „trzeba odebrać prawo do azylu”, Korneluk zaznaczył:
Nie powiedziałem tego jednoznacznie.
Dopytywany, czy legalnie Polska może zabrać prawo do azylu powiedział, że nie jest „w tej materii właściwym rozmówcą” i prosi by go „zwolnić z wchodzenia w meandry polityczne”.
CZYTAJ TAKŻE: Tusk już się tłumaczy! Opowiada o zawieszeniu wniosków azylowych w… Finlandii. Reakcja w sieci: „To jest pustosłowie”
olnk/PAP/wPolityce.pl
