Szefernaker ocenił zachowanie Moskala. Powiedział to wprostSzefernaker ocenił zachowanie Moskala. Powiedział to wprost
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker na antenie Polsat News wskazał, jak premier Donald Tusk wykorzystuje aferę Zondacrypto do uderzenia w opozycję, kompletnie upolityczniając tę sprawę. Skrytykował jednak przy tym również posła PiS Michała Moskala za to, że ten zdecydował się spotkać z ówczesnym prezesem Zondacrypto Pawłem Kralem na Ibizie.
Donald Tusk w Sejmie zacytował fragment zeznań Przemysława Krala, byłego prezesa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, by uderzyć w opozycję. Na jakiej podstawie prawnej zrobił ten polityczny happening? Zwrócił na to uwagę Paweł Szefernaker.
Pytanie na jakiej podstawie prawnej w ogóle pan premier wychodzi i czyta publicznie zeznania? Bo prawdopodobnie, czy też wyjaśnienia, bo jeżeli to jest oskarżony, to składa wyjaśnienia, gdzie także nie ma klauzuli tego, że musi mówić prawdę. W związku z tym kuriozalna sytuacja. Sytuacja nie do pomyślenia, żeby premier wychodził i cytował wyjaśnienia oskarżonego
- mówił Szefernaker.
Sytuacja, która może de facto doprowadzić do tego, że to śledztwo może być kompletnie wywrócone, mówiąc kolokwialnie. Dodatkowo sytuacja, w której premier kolejny raz prowadzi taki teatr, w tym przypadku jednego aktora, można nawet w dzisiejszym języku powiedzieć taki stand-up jednego aktora, który ma odwrócić uwagę od realnego problemu tego śledztwa, od poszkodowanych, który ma upolitycznić to wszystko. Dziś wielokrotnie znamy premiera Tuska z tego, że uprawia politykę w taki sposób, aby odwracać uwagę od realnych problemów
- dodał.
Szef gabinetu prezydenta RP przedstawił, w jak absurdalny i niewiarygodny sposób koalicja Tuska rozgrywa politycznie aferę Zondacrypto.
Mamy sytuację, w której pół roku temu premier powiedział, że za tą firmą stoi rosyjska mafia. Chwilę później obrońcom tej firmy, o której tak mówił premier, obrońcą właściciela tej firmy jest nagle wiceprzewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej. Więc proszę zobaczyć, jak w tym wiele polityki. I w moim przekonaniu ta sprawa nie ma nic innego, tylko po prostu wprowadzić polityczny wątek po to, który nie jest głównym wątkiem. Główny wątek to jest to, bo myślę, że nawet nasi widzowie nie do końca wiedzą, co jest istotą śledztwa
- mówił.
Istotą śledztwa jest to, że Polacy zostali oszukani w na kryptowaluty I to jest istota tej sprawy, a próbuje się to w taki sposób zrobić. Ja powiem tak - jestem przekonany, że w XXI wieku, w 2026 roku premier Donald Tusk nie ma świadomości, że już kolejny raz nie zagra tego samego. To znaczy wielokrotnie jesteśmy przystosowani do tego, że premier Tusk i w poprzednich latach, jak rządził i teraz odwraca kota ogonem, odwraca uwagę opinii publicznej od realnych problemów Polaków. Ale to już się nie uda. Kolejny raz to się nie uda. I jestem przekonany, że tym razem ten stand up nie wyjdzie
- dodał.
"To był błąd"
Mimo wszystko Paweł Szefernaker przyznał, iż poseł PiS Michał Moskal popełnił błąd, wylatując na Ibizę, by tam się spotkać z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem.
Jeżeli ktoś wchodzi do polityki, to nie powinien jechać na Ibizę, rozmawiać nawet z kimś niezwykle ważnym. Polski polityk, jeżeli tak się zachowuje, to popełnia błąd i myślę, że co do tego nie mamy żadnych wątpliwości, że to był błąd
- podkreślił.
Ale z drugiej strony nie może to nam przykryć istoty sprawy. Istota sprawy jest całkowicie inna. Istota sprawy jest taka, że żyjemy w państwie, w którym premier wychodzi i cytuje akta śledztwa. Do tego nigdy nie powinno dojść
- zaznaczył.
Pakt senacki
Szefernaker przypomniał, iż prezydenta Karol Nawrocki zgłosił gotowość do tego, aby objąć patronat nad prawicowym paktem senackim.
Prezydent zapowiedział, że jest gotowy, aby taki patronat na pakt senacki przyjąć. To znaczy wybory do Senatu jasno wskazują, że jeżeli jest rozdrobniony elektorat, to wtedy wygrywa ten, kto jest najmocniejszy, kto idzie razem. Wybory w 2019 roku, jak i w 2023 do Senatu pokazały, że wspólna lista wszystkich partii wokół Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i PSL-u sprawiła, że mają zdecydowaną przewagę dzisiaj w Senacie
- mówił szef gabinetu prezydenta RP.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Polsat News
