Szef MSZ rozmawiał z sekretarzem stanu USASzef MSZ rozmawiał z sekretarzem stanu USA. Politycy zwrócili uwagę "na brak oznak deeskalacji ze strony rosyjskiej"

Antony Blinken wystąpił w czwartek podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau rozmawiał w czwartek telefonicznie z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem. Tematem rozmowy był rozwój sytuacji na i wokół Ukrainy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Ważna inicjatywa! Wspólne oświadczenie szefów MSZ Polski, Wielkiej Brytanii i Ukrainy. Do czego zobowiązały się kraje?
„Brak oznak deeskalacji ze strony rosyjskiej”
Rau i Blinken rozmawiali w czwartek telefonicznie. Z komunikatu polskiego MSZ wynika, że tematem rozmowy był rozwój sytuacji na i wokół Ukrainy.
Szef polskiej dyplomacji podsumował swoją niedawną wizytę w Moskwie, w roli Przewodniczącego OBWE, i zrelacjonował przebieg rozmów z ministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiejem Ławrowem
—podały służby prasowe resortu spraw zagranicznych.
Obaj szefowie dyplomacji zwrócili uwagę „na brak oznak deeskalacji ze strony rosyjskiej, pomimo publicznych zapewnień Moskwy o wycofywaniu jednostek znad granicy z Ukrainą”.
Rozmówcy zgodzili się, że nadal istnieje szansa dyplomatycznego rozwiązania obecnego kryzysu, a kluczem do tego powinien być dialog prowadzony w oparciu o trzy ścieżki: dwustronną amerykańsko-rosyjską, Radę NATO-Rosja oraz forum OBWE
—napisano w komunikacie MSZ.
Minister Rau podziękował także sekretarzowi Blinkenowi za decyzję administracji amerykańskiej dotyczącą wysłania dodatkowych żołnierzy do Polski i podkreślił konieczność dalszego wzmacniania całej wschodniej flanki NATO. Wskazał również na działania, jakie ma zamiar podjąć zarówno jako szef polskiej dyplomacji, jak i przewodniczący OBWE, w najbliższym czasie.
Rosja zaatakuje w najbliższych dniach?
Antony Blinken wystąpił w czwartek podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Oświadczył, że informacje USA jasno wskazują, że rosyjskie siły przygotowują się do ataku na Ukrainę w ciągu najbliższych dni.
Nasze informacje jasno wskazują, że te siły, w tym siły lądowe, powietrzne, okręty, przygotowują się do rozpoczęcia ataku przeciwko Ukrainie w nadchodzących dniach
—powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.
Blinken stwierdził, że Rosja już podjęła kroki w kierunku wojny, próbując stworzyć pretekst do inwazji, oskarżając Kijów m.in. o możliwy atak bronią chemiczną, zamach terrorystyczny na terytorium Rosji, czy o „ludobójstwo”. Zaznaczył, że rosyjskie media już zaczęły intensyfikację podobnych oskarżeń, w tym podczas czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.
CZYTAJ WIĘCEJ:
kk/PAP
