Stanowski kpi z debat. Ogłosił, że zajął czwarte miejsce
Stanowski kpi z debat i ogłaszania ich zwycięzców. Stwierdził, że zajął na nich... czwarte i piąte miejsce. "Bez wielkiego wstydu'".

"Druga debata... Cóż, mogło być lepiej, ale gramy dalej!" - wskazywał Stanowski.
Krzysztof Stanowski w typowy dla siebie sposób zadrwił z ogłaszania zwycięzców debaty przez otoczenia polityczne ich uczestników. Twórca Kanału Zero przekonywał, że zajął w nich odpowiednio… czwarte i piąte miejsce.
Za nami dwie debaty prezydenckie, w których udział wzięli niektórzy z kandydatów startujących w majowych wyborach.
Pierwsza z nich organizowana była przez Telewizję wPolsce24, Telewizję Republikę oraz TV Trwam. Druga natomiast była wydarzeniem organizowanym przez sztab Rafała Trzaskowskiego i była ona transmitowana - co wzbudziło ogromne kontrowersje prawne - przez nielegalnie przejętą TVP w likwidacji oraz przez Polsat News i TVN.
Drwiny Stanowskiego
Krzysztof Stanowski, który wziął udział w obu debatach, skomentował swoje wystąpienia we wpisie w mediach społecznościowych, w typowy, szyderczy dla siebie sposób.
Twórca Kanału Zero zadrwił z typowego dla kandydatów i ich otoczenia ogłaszania ich jako zwycięzców debaty i stwierdził, że w pierwszej z nich zajął czwarte miejsce, a w drugiej piąte.
Tak to wygląda po pierwszej debacie. Teraz TVP!
— napisał po pierwszej, chwaląc się „czwartym miejscem”, opatrując to komentarzem: „będzie lepiej”.
Druga debata… Cóż, mogło być lepiej, ale gramy dalej!
— wskazał po drugiej, tym razem przekonując, że przypadło mu „piąte miejsce”, co zostało skomentowane hasłem: „bez wielkiego wstydu”.
CZYTAJ TAKŻE:
as/X
