TYLKO U NAS

Spór w PiS. Czarnek apeluje: Zajmijmy się Polską, nie stowarzyszeniamiSpór w PiS. Czarnek apeluje: Zajmijmy się Polską, nie stowarzyszeniami

AWIK8823.webp
Prof. Przemysław Czarnek w naszej redakcji. Fot. Fratria
FacebookTwitter

"Polska potrzebuje jedności PiS i pokoju na prawicy. Kto przeciwko tej jedności występuje, ten występuje po stronie Tuska, przeciwko Polsce" - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera.

Już dziś w południe przy ul. Nowogrodzkiej dojdzie do spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z wiceprezesem i byłym premierem Mateuszem Morawieckim. To od tych rozmów mogą zależeć dalsze losy ugrupowania. 

Czarnek: Stowarzyszenia są bez sensu, niepotrzebne

O spotkanie w siedzibie PiS redaktor Tadeusz Płużański na antenie Telewizji wPolsce24 zapytał prof. Przemysława Czarnka. Dziennikarz chciał wiedzieć m.in., czy polityk opozycji może ujawnić, kto wchodzi w skład czteroosobowego grona "szerpów", tj. negocjatorów. 

Nie uczestniczyłem w tych rozmowach, więc też nie jestem w stanie powiedzieć, kto uczestniczył w nich jako negocjatorzy. Ale czytałem w prasie, że tam jest i poseł Jabłoński, i poseł Szynkowski vel Sęk, z pewnością także pan Piotr Milowański, sekretarz generalny naszej partii, więc myślę, że to też było grono, które pracowało nad tym, żeby jedność zachować, przy minimum lojalności wobec naszego ugrupowania

 -  podkreślił poseł Czarnek.

Przytłaczająca większość klubu parlamentarnego PiS po jednogłośnie podjętej uchwale przez prezydium komitetu politycznego w tym budynku, tydzień temu w środę, podpisała deklaracje konieczne, żeby bronić się przed PKW ws. finansów PiS i subwencji, zabieranej przecież niedawno, bezprawnie, przez tę PKW. Została więc jedynie garstka, która się nie podpisała. Mamy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie pana prezesa z wiceprezesem i byłym premierem Mateuszem Morawieckim, doprowadzi do tego, że wszyscy podpiszą deklarację. Jedność jest konieczna w obliczu tego, co dzieje się w Polsce. Zajmijmy się Polską, a nie stowarzyszeniami, które są bez sensu, niepotrzebne. Wszystko, co robi się w ramach tych stowarzyszeń, można robić też w ramach PiS. A jeśli nie chce się robić tego w ramach PiS, to będzie się robiło poza partią, ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie

 -  dodał. 

"Kto jest przeciwko jedności, ten występuje przeciwko Polsce"

Jaki, zdaniem posła Czarnka, powinien być finał spotkania, jego konkluzja?

Od 7 marca niemal dzień w dzień, niemal bez odpoczynku, w poniedziałek o 5 rano wstaję, jeżdżę po całej Polsce. Tylko w tym półroczu zrobiłem 100 tys. kilometrów. Zajmuję się Polską. To są moje sprawy i mój przedmiot zainteresowania. Z zażenowaniem patrzę na wymianę ciosów, na niektóre naprawdę wykraczające poza granice kultury, przyzwoitości, wpisy niektórych moich przyjaciół w internecie. Apeluję: skończcie z tym, zajmijmy się Polską. Polska potrzebuje jedności PiS i pokoju na prawicy. Kto przeciwko tej jedności występuje, ten występuje po stronie Tuska, przeciwko Polsce

 - ocenił kandydat PiS na premiera.

Redaktor Płużański zapytał, kto będzie winny, gdyby doszło do rozłamu.

To jest trochę tak, jakby mąż sobie wił gniazdko poza domem z inną kobietą. Żona, która chce tej jedności, mówiłaby: przestań wić sobie gniazdko z inną kobietą, zachowaj minimum lojalności wobec naszego związku małżeńskiego, wróć do domu i przestań się z tamtą osobą zadawać. A mąż na to: „Ale kochanie, ja cię tak bardzo kocham. Chciałbym żyć z tobą, ale pozwól mi być również w tamtym gniazdku”. Przecież to jest bez sensu!

 - wskazał Czarnek. 

Albo PiS, albo nie PiS, nie ma alternatywy. Tak działają wszystkie partie polityczne: żeby wygrywać, trzeba być jednością. Różnorodnością, różnymi nurtami, trzeba w różnych kierunkach poszukiwać elektoratu i przygotowywać szeroki program, natomiast z jednej łodzi. Bo jak będzie kilka łodzi, to jeszcze nie zdarzyła się sytuacja, żeby w ten sposób można było wygrać wybory. To jest kompletnie nielogiczne. Nie chcę tego nazwać zdradą, ponieważ czekam na wyniki rozmów i mam otwarte ręce dla wszystkich moich przyjaciół, którzy jeszcze nie podpisali tych deklaracji. Jesteście moimi przyjaciółmi, czekamy na was, ale przecież nikt zmuszany do niczego nie będzie

 - podkreślił poseł. 

Joanna Jaszczuk, źr. wPolityce.pl, za: wPolsce24

 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.