Lewica w PE uderza w prezydenta! "Szczyt obłudy"Lewica w PE uderza w prezydenta! "Szczyt obłudy, manipulacji, kłamstwa"

Prezydent Karol Nawrocki stał się celem bezpardonowego ataku lewicy w Parlamencie Europejskim. Za inicjatywą stoją polscy europosłowie z koalicji rządzącej, którzy próbują uderzyć w głowę państwa na forum międzynarodowym.
Frakcja Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) sprawiła, że Parlament Europejski ma zająć się kolejną polityczną nagonką. Europosłowie lewicy zaplanowali debatę plenarną uderzającą wprost w prezydenta Karola Nawrockiego. Zgodnie z propozycją punkt obrad ma dotyczyć procederu SLAPP oraz rzekomego wykorzystywania prawa cywilnego i karnego do uciszania mediów i wywoływania efektu mrożącego. Jako przykład wskazano pozwy wytoczone przez Prezydenta Polski. Pretekstem do wywołania awantury na forum unijnym stały się toczące się postępowania cywilne i karne wytoczone przez głowę państwa. W ten sposób koalicja rządząca usiłuje przedstawić obronę dobrego imienia jako rzekome wykorzystywanie prawa do wywoływania efektu mrożącego.
Bocheński: Szczyt obłudy, manipulacji i kłamstwa
O tym, że Socjaliści i Demokraci chcą przeprowadzić taką debatę, poinformował na platformie X europoseł PiS Tobiasz Bocheński.
Lewica chce atakować Prezydenta Karola Nawrockiego w Parlamencie Europejskim. Zaplanowali kłamliwą i nienawistną debatę plenarną
- napisał polityk.
Bezczelnie wymyślili sobie żądanie debaty w której zarzucają Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu próby „uciszania mediów za pomocą pozwów”
- dodał.
To jest szczyt obłudy, manipulacji i kłamstwa. Prezydent broni swojego dobrego imienia, a lewica zaplanowała plucie na urząd Prezydenta RP na forum międzynarodowym
- ocenił europoseł.
Warto odnotować, kto personalnie firmuje ten atak w Brukseli i Strasburgu. Polskę we frakcji S&D reprezentuje trójka europarlamentarzystów. To Robert Biedroń, Joanna Scheuring-Wielgus oraz Krzysztof Śmiszek. Wszyscy oni reprezentują środowisko polityczne, które tworzy zaplecze gabinetu Donalda Tuska.
Zamiast zabiegać o polskie sprawy, lewica woli organizować w unijnych instytucjach seanse nienawiści przeciwko głowie państwa. To uderzenie w polską rację stanu rękami polityków koalicji rządzącej.
jj/źr. wPolityce.pl, za: X
