Sobkowiak i drony. Kosiniak-Kamysz dementuje!Sobkowiak i drony. Kosiniak-Kamysz dementuje!
Według wiceminister obrony narodowej Magdaleny Sobkowiak, nocą z 9 na 10 września 2025 r. na terytorium Polski wleciało ok. 100 rosyjskich dronów. Dotychczas informowano o co najmniej 19, później 21 maszynach. Do tej wypowiedzi odniósł się w rozmowie z Zero.pl jej bezpośredni przełożony Władysław Kosiniak-Kamysz.
Co najmniej 19 dronów wtargnęło w polską przestrzeń powietrzną nocą z 9 na 10 września - informował jesienią ubiegłego roku premier Donald Tusk. Kancelaria Prezydenta doprecyzowała później, że rosyjskich bezzałogowców było 21.
W czwartek (11 września 2025 roku) przekazywałem w Sejmie informację o 19 naruszeniach przestrzeni powietrznej. Później była informacja ze strony wojska, po kolejnej analizie, że mogło dojść do 21 naruszeń przestrzeni powietrznej
- mówił 12 września ubiegłego roku szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz: Wiceminister się pomyliła
Skąd zatem zdumiewająca wypowiedź wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, która w czerwcu dołączyła do MON?
Przypomnijmy sobie noc dronową z 9 na 10 września zeszłego roku, kiedy mieliśmy w przestrzeni, w polskiej przestrzeni powietrznej około 100 rosyjskich dronów
- stwierdziła sekretarz stanu w resorcie obrony podczas debaty z europosłem Michałem Dworczykiem w Kanale Zero.
Portal Zero.pl zapytał później wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, która informacja była w takim razie prawdziwa.
Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że Sobkowiak-Czarnecka się pomyliła i prawdziwe są informacje podawane we wrześniu, o których mówił premier, a które wynikają z raportów wojska
- czytamy.
jj/źr. wPolityce.pl, za: Kanał Zero
