Sławomir Nitras ponosi konsekwencje porażki Trzaskowskiego
Nitras "opiłowany" z partyjnych koneksji. Porażka Trzaskowskiego gwoździem do jego politycznej trumny. "Nikt go w ogóle nie zna"

Wydaje się, że Donald Tusk postawił na Nitrasie polityczny krzyżyk
Po przegranych wyborach Rafała Trzaskowskiego Sławomir Nitras, nieformalny szef sztabu kandydata KO, znalazł się pod ostrzałem krytyki za amatorskie błędy popełnione w kampanii. Stracił stanowisko ministra sportu i turystyki, a w Platformie Obywatelskiej jest coraz bardziej marginalizowany. „Jest przetrącony. Przegrał wygrane wybory prezydenckie. Nikt go w ogóle nie zna” - skomentował dziennikarz Andrzej Stankiewicz w programie „Stan wyjątkowy” w Onecie.
Sławomir Nitras – cena porażki w sztabie Trzaskowskiego
Po przegranych wyborach Rafała Trzaskowskiego, Sławomir Nitras zaczyna ponosić konsekwencje tej porażki. Jako jeden z kluczowych członków sztabu wyborczego prezydenta Warszawy, Nitras jest krytykowany za niewystarczające przygotowanie kampanii oraz brak skutecznych strategii - w dużym skrócie za amatorszczyznę. Przegrana odbija się na jego pozycji w partii, co miało odbicie w ostatniej rekonstrukcji rządu, gdzie Nitras stracił tekę ministra sportu i turystyki.
Jak się okazuje, to nie jedyna kara dla polityka KO. Według dziennikarzy Andrzeja Stankiewicza i Dominiki Długosz, Sławomir Nitras zaczął być traktowany w partii, jak powietrze.
Jest przetrącony. Przegrał wygrane wybory prezydenckie. Nikt go w ogóle nie zna. Nawet Trzaskowskiego nie znają, nie kojarzą go
— powiedział Stankiewicz.
Do sytuacji byłego ministra sportu postanowiła odnieść się dziennikarka, Joanna Miziołek.
Kto by pomyślał, że kilka miesięcy po pokazywaniu arogancji i buty, przekonaniu o swojej samowspaniałości i wspaniałości Rafała Trzaskowskiego, Sławomir Nitras skończy tak
— skomentowała na X.
Sławomir Nitras ponosi wysoką cenę za porażkę Rafała Trzaskowskiego. Krytykowany za amatorskie błędy, stracił stanowisko ministra i coraz bardziej marginalizowany jest w Platformie Obywatelskiej. Wydaje się, że Donald Tusk postawił na nim polityczny krzyżyk.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nitras wychodzi przed szereg i nie czeka na wyrok Tuska. Sam ogłosił, że odchodzi: „Kończy się moja służba w rządzie RP”
xyz/X
