Sikorski zakpił z Jakiego. Ależ riposta!Sikorski zakpił z Jakiego. Ależ riposta!

Radosław Sikorski zaatakował Patryka Jakiego po jego krytyce systemu kaucyjnego. Wicepremier kpił z „pisowskiego arystokraty”, który ma rzekomo brzydzić się sortowaniem śmieci. Jaki nie pozostał mu dłużny i wytknął rządzącym, że przerzucili obowiązek na Polaków, a teraz jeszcze są z tego powodu zadowoleni.
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Patryk Jaki zwrócił uwagę, że „rząd oficjalnie świętuje rok systemu kaucyjnego”.
Jaki nawiązał w ten sposób do wpisu minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, która napisała, że Polacy „świętują rok systemu kaucyjnego”.
Zrobili z ludzi śmieciarzy i jeszcze każą nam świętować. Wiecie, że na całym świecie działają już maszyny, które samodzielnie, przemysłowo oddzielają wszystkie tworzywa sztuczne od reszty. A oni zrzucili ten obowiązek na obywateli. Dzisiaj Polacy to robią za zakłady komunalne i jeszcze za to wszystko płacimy zamiast mniej, to więcej
– powiedział.
Słowa Patryka Jakiego skrytykował minister spraw wewnętrznych, wicepremier Radosław Sikorski.
Pisowski arystokrata brzydzi się sortowaniem śmieci. A ja się cieszę, że w przyrodzie i na ulicach jest mniej śmieci, bo oddaliśmy już trzy miliardy butelek i puszek. Nawiasem mówiąc, Sejm wdrożył unijną dyrektywę ustawą z 13 lipca 2023
– napisał.
Riposta Jakiego
Jaki nie pozostał mu dłużny.
W przyrodzie i na ulicach byłoby tyle samo butelek i puszek (bo dziś maszyny to sortują), a wy cieszycie się, że przerzuciliście to na ludzi i wszyscy jeszcze więcej za to płacą. Kwintesencja waszych rządów. Głupota i jeszcze samozadowolenie z siebie
– podsumował.
Swoją drogą ciekawe, czy skoro Sikorski kpi z tego, że ci, co nie chcą nosić brudnych butelek do butelkomatów, to „arystokraci”, to ciekawe, czy on sam się tym zajmuje i można zobaczyć Sikorskiego pod marketem z workiem butelek. Wątpliwe.
as/źr. wPolityce.pl za X
