Sasin o komisji ws. rosyjskich wpływów: Mamy determinacjęJacek Sasin o komisji ws. rosyjskich wpływów: Nie straciliśmy determinacji. Mamy jednak specyficzny moment

"Nie straciliśmy determinacji, bo to jest bardzo ważne, aby tę kwestię rozwikłać, pokazać opinii publicznej".
„Nie straciliśmy determinacji, bo to jest bardzo ważne, aby tę kwestię rozwikłać, pokazać opinii publicznej” — powiedział Jacek Sasin, szef Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Rzeczywiście w Polsce te wpływy rosyjskie w czasach rządów PO były bardzo mocne, liczne wypowiedzi Donalda Tuska chociażby mówiące o chęci sprzedaży majątku narodowego właśnie w ręce rosyjskie, Lotosu, ale w ogóle mówił o tym, że nie widzi żadnych podstaw do tego, żeby negować możliwość sprzedaży polskich firm rosyjskiemu kapitałowi i to tylko czubek góry lodowej, oczywiście tych spraw jest znacznie więcej
— stwierdził Jacek Sasin w rozmowie z Beatą Michniewicz w „Salonie politycznym Trójki”.
Chcemy to zbadać, ale mamy specyficzny moment, taki moment kiedy kończy się już kadencja parlamentu. Nie została ta komisja w pełni powołana, w sensie nie został powołany skład tej komisji
— dodał.
Obawiam się, że będzie to trudno w tej chwili zrobić. Mamy jeszcze jedno posiedzenie Sejmu w przyszłym tygodniu. Nie potrafię w tej chwili powiedzieć, czy ta sprawa zostanie dokończona, ale nie z powodu braku determinacji, tylko z powodu kalendarza parlamentarnego
— mówił dalej szef MAP.
edy/300polityka.pl
