Sałek: To cicha wojna z naszym sukcesem gospodarczymNASZ WYWIAD. Sprawa Turowa. Sałek: To cicha wojna z naszym sukcesem gospodarczym. Walka z polskim rządem trwa na kilku frontach

"Polska jest w trudnej sytuacji, ale nie beznadziejnej" - ocenia Paweł Sałek
„Polska jest w trudnej sytuacji, ale nie beznadziejnej. KE prowadzi wobec nas działania na kilku frontach sądownictwo i energetyka to najbardziej jaskrawe przykłady, ale są również inne obszary mniej widoczne gdzie wywierana jest presja na Polskę” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl minister Paweł Sałek, doradca prezydenta.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: KE znów grilluje Polskę! Wzywa do szybkiego dostarczenia dowodu dot. zaprzestania wydobycia węgla z kopalni Turów. Co nam grozi?
wPolityce.pl: KE domaga się od polskich władz dostarczenia dowodu zaprzestania działalności kopalni Turów. O czym to świadczy?
Paweł Sałek: Aktualnie jesteśmy w toku procedury, która jest konsekwencją decyzji TSUE. Chociaż w mojej ocenie wszyscy zdają sobie sprawę, również Komisja Europejska, że nie dojdzie do zamknięcia Elektrowni Turów. Nie jest to możliwe ze względu na bezpieczeństwo sieci energetycznych nie tylko Polski ale całej UE. Ze względu technicznych nie da się tak po prostu wyłączyć kombinatu wydobywczo-energetycznego jak wyłącza się „piekarnik w kuchni”. Ponadto w sytuacji galopujących cen energii elektrycznej, powodowanej głównie wzrostem cen gazu, szaleństwem byłoby wyłączenie elektrowni węglowej, która mimo wszystko daje szanse na spłaszczenie galopującego trendu wzrostu cen.
Czy KE chce wywołać polityczną III wojnę światową i to na kilku frontach? To wygląda na ciąg dalszy prób obalenia rządu ZP. Jak Pan to ocenia?
Polska jest w trudnej sytuacji, ale nie beznadziejnej. KE prowadzi wobec nas działania na kilku frontach - sądownictwo i energetyka to najbardziej jaskrawe przykłady, ale są również inne obszary, mniej widoczne, gdzie wywierana jest presja na Polskę. Z Polską niektórzy w Europie mają ten problem, że nie można nas pominąć, gdyż mamy za duży potencjał gospodarczy i ludnościowy, oraz że bardzo intensywnie się rozwijamy, co wielu się nie podoba. To cicha wojna z naszym sukcesem gospodarczym. Nie wszystkim jest na rękę, że zwiększamy nasze możliwości ekonomiczne, dlatego trwa walka z polskim rządem na kilku mniej widocznych frontach. Największym problemem dla niektórych państw UE jest to, że w Warszawie jest rząd konserwatywny, który trzyma się zasad jakie przyświecały powstawaniu Wspólnoty Europejskiej.
Czy KE ma mandat i prawo do tego, żeby wymuszać na Polsce zamkniecie jakiejkolwiek kopalni?
Ta sprawa jest złożona, gdyż od Polski wymaga się zamknięcia kopalń, a w konsekwencji - wytwarzania energii (jednostek wytwórczych-elektrowni zawodowych) w oparciu o paliwa kopalne i dopiero wówczas uruchomione zostaną środki finansowe z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Mamy tu do czynienia z naciskiem finansowym. Równocześnie ambitna polityka klimatyczna będzie wymuszać transformację krajowego sektora wydobywczego i elektroenergetycznego, ale ten proces powinien zająć dekady.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Anna Wiejak
