Sądowe uderzenie w GibałęSądowe uderzenie w Gibałę

mid-26a02174.webp
PAP/Art Service / Wyrok ws. Gibały
FacebookTwitter

Sąd nakazał Łukaszowi Gibale sprostowanie wypowiedzi o radnych KO. Sprawa trafiła do sądu w trybie wyborczym, a Łukasz Gibała przekonywał, że nie ujawni nazwisk radnych, którzy mieli deklarować gotowość do współpracy, ponieważ nie chce nadużyć ich zaufania. Ostatecznie sąd nakazał kandydatowi sprostowanie wypowiedzi dotyczących radnych KO.

Krakowscy radni Koalicji Obywatelskiej i przedstawiciele sztabu Moniki Piątkowskiej złożyli pozew w trybie wyborczym przeciwko Łukaszowi Gibale. Domagają się sprostowania słów na temat współpracy radnych z Gibałą w przypadku jego wygranej w wyborach prezydenta miasta.

Pozew KO i sztabu Piątkowskiej dotyczy wypowiedzi kandydata na prezydenta Krakowa Łukasza Gibały sformułowanej w poniedziałek na antenie RMF FM. Pytany o współpracę z radnymi Koalicji Obywatelskiej, którzy mają większość w Radzie Miasta Krakowa, Gibała odparł, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych Koalicji, „którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy, że nie podobało im się to, co robił Aleksander Miszalski, i że — jeśli wygra wybory — to są gdzieś tam otwarci na jakąś współpracę”. Wszystkich 19 krakowskich radnych KO w czwartek zaprzeczyło tym doniesieniom.

 

Proces 

O postępach procesu informował w mediach społecznościowych Łukasz Gibała. 

Szanowni Państwo, właśnie rozpoczął się proces w trybie wyborczym. Pozywa komitet mojej kontrkandydatki. Można mieć jednak podejrzenia, że głównym powodem pozwu może być chęć wywarcia presji na radnych, którzy rozważali bycie konstruktywną opozycją i współpracę nad dobrymi dla Krakowa projektami. Że może chodzić o to, by decyzję o tym, który projekt jest dla Krakowa dobry, podejmowała partyjna władza, a nie radni w swoich sumieniach.

– wskazał.

Szanowni Państwo, prawda jest taka i trzeba to jasno powiedzieć, że najprostszym sposobem, abym wyszedł dziś obronną ręką z tego procesu, jest sytuacja, w której ujawniam nazwiska radnych, którzy wyrazili wolę współpracy w dobrych dla mieszkańców Krakowa sprawach. Doszedłem do wniosku, że nie mogę nadużywać zaufania radnych Koalicji, którzy chcą współpracować, jeśli zostanę wybrany na urząd prezydenta. Są w życiu takie sytuacje, że trzeba – jak to się mówi – wziąć to na klatę i iść dalej. Nie zdradzę ich nazwisk, bo wiem, w jak trudnej sytuacji bym ich postawił. Umiejętność dotrzymania tajemnicy i bycie fair to wartości, jakie są dziś potrzebne w przestrzeni publicznej, nawet jeśli trzeba za nie płacić pewną cenę. Ja ją zapłacę, ale zaufania nie zawiodę. Ani ich, ani nikogo innego.

– dodał.

 

Ostatecznie sąd  wziął stronę Koalicji Obywatelskiej i nakazał Łukaszowi Gibale sprostowanie wypowiedzi o radnych KO.

Wybory w Krakowie 

11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze). Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.

as/źr. wPolityce.pl za X i PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.