Rzecznik i szef klubu PiS wprost. „Czas do czwartku”

Rzecznik i szef klubu PiS stawiają sprawę jasno. „Czas do czwartku”

_MIL9440 (1).webp
Logo PiS nad siedzibą partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, fot. Fratria
FacebookTwitter

W Prawie i Sprawiedliwości trwa gorący spór o przyszłość partyjnej jedności. Gdy Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków o zakończenie publicznych kłótni i przypomniał, że „wróg jest w innym miejscu”, błyskawicznie pojawiły się stanowcze głosy z kierownictwa ugrupowania. Co takiego napisali rzecznik PiS i szef klubu?

Prezes PiS zabiera głos!

Narasta spór  poszczególnych "środowisk" w Prawie i Sprawiedliwości, a między znanymi postaciami dochodzi do gorących wymian zdań w mediach społecznościowych. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował w niedzielę do polityków ugrupowania o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”.

Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji? W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia. Tylko zjednoczeni wygramy, a Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę.

- napisał prezes PiS. Jednocześnie Jarosław Kaczyński podkreślił, że "uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca br. obowiązują, ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru". Dlatego - jak wskazał - "potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni".

Rzecznik i szef klubu kategorycznie

Co ciekawe, dużo bardziej kategorycznie sytuację przedstawił w serwisie X rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Zrobił to krótko, ale treściwie:

Stowarzyszenie albo partia. Tertium non datur.

 

Ultymatywny głos po wpisie Jarosława Kaczyńskiego zabrał także szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak:

Dość sporów - zamiast publicznych kłótni na X, czas na refleksję. Czas na nią jest do czwartku.

Co ze stowarzyszeniem?

O co dokładnie chodzi? Przypomnijmy!

Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.

Rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.

Jeszcze w środę Sasin podporządkował się decyzji. Członkowie stowarzyszenia Morawieckiego podkreślili w liście skierowanym w piątek do prezesa PiS, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od PiS. Podpisało go 45 parlamentarzystów PiS.

 

olnk/ źr. wPolityce.pl za X,PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.