Rząd ukrywa koszty konferencji dla Ukrainy
NASZ NEWS. Rząd ukrywa koszty konferencji dla Ukrainy. Tak odpowiedzieli na pytania wPolityce.pl

W dniach 25–26 czerwca 2026 roku w Gdańsku odbyła się konferencja pt. „Odbudowa Ukrainy” (URC 2026). Miała być przełomem, który da polskim przedsiębiorstwom szansę włączenia się w odbudowę Ukrainy, a tymczasem okazała się dla nich wielką klapą. Bez wątpienia na jej organizację rząd Donalda Tuska musiał wydać nie mało, ale informacji na ten temat szukać można dziś na próżno. Portal wPolityce.pl zwrócił się do kilku resortów, Miasta Gdańska i BGK o udzielenie odpowiedzi na szczegółowo postawione pytania. To, co otrzymaliśmy wprawiło nas w osłupienie.
Konferencja pt. „Odbudowa Ukrainy” (URC 2026) nie przyniosła polskim firmom przełomu. Gołym okiem było widać, że przedstawiciele władz w Kijowie wolą dogadywać się ws. odbudowy Ukrainy z Niemcami, Francją czy Austrią niż z Polską. Wśród uczestników konferencji znaleźli się m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. gospodarczych Valdis Dombrovskis, unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Holandii Rob Jetten, premier Czech Andrej Babiš, premier Estonii Kristen Michal. Na czele delegacji ukraińskiej stanęła ówczesna premier Ukrainy Julija Swyrydenko, ponieważ mimo wcześniejszych zapowiedzi prezydent Wołodymyr Zełenski nie przyjechał. Polskę reprezentował premier Donald Tusk i niektórzy z ministrów. Gospodarzem rządowej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) był Gdańsk i prezydent Aleksandra Dulkiewicz.
Oficjalny koszt organizacji dwudniowej konferencji Ukraine Recovery Conference 2026 do tej pory nie został podany do publicznej wiadomości.
Miało być inaczej. "Ekspansja ukraińskich podmiotów w Polsce, a nie polskich na Ukrainie"
Nasze pytania
Portal wPolityce.pl zwrócił się zatem do Kancelarii Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Finansów i Gospodarki, Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Obrony Narodowej, Urzędu Miejskiego w Gdańsku i Banku Gospodarstwa Krajowego o przekazanie informacji na temat poniesionych kosztów tej konferencji. Zwróciliśmy się także do Pełnomocnika Rządu ds. Odbudowy Ukrainy Pawła Kowala o udzielenie stosownych informacji.
Pytaliśmy m.in. o to:
• Ile już wydatkowano pieniędzy na przygotowanie konferencji?
• Ile funduszu z publicznych pieniędzy przeznaczyły na konferencję poszczególne ministerstwa?
• Jakie są koszty obsługi konferencji (bezpieczeństwo, eksperci, transport i logistyka, wynajem sal)?
• Czy pozyskano sponsorów i ile funduszy pochłonęły kontrakty z firmami zewnętrznymi, które obsługują Konferencję?
• Jaki jest koszt zaangażowania funkcjonariuszy policji i innych służb w obsługę konferencji?
• Ile wyniesie koszt obsługi medialnej i technicznej konferencji?
To tylko zarys szczegółowych pytań, które otrzymał m.in. Komitet Sterujący, MF, MAP, MON.
Zwróciliśmy się także do władz Gdańska z pytaniami dotyczącymi poniesionych i planowanych kosztów organizacji Konferencji „Odbudowa Ukrainy”.
To wygląda na skoordynowane działanie
Pytania były szczegółowe, ponieważ chcieliśmy uniknąć zdawkowych odpowiedzi. To, co otrzymaliśmy wprawiło redakcję w osłupienie. W pierwszej kolejności uwagę zwraca fakt, że odpowiedzi resortów oraz Urzędu Miejskiego w Gdańsku przyszły w tym samym czasie i z tą samą datą. Mało tego, brzmiały niemal identycznie, wręcz bliźniaczo.
Mówiąc krótko rząd i gdański samorząd nie odpowiedziały na pytania o koszty ukraińskiej konferencji w ustawowym terminie zasłaniając się koniecznością przygotowania szczegółowych opracowań. Wszyscy jednomyślnie zdecydowali o przesunięciu daty nadesłania odpowiedzi na nasze pytania do dnia 24 sierpnia br. Jak by tego było mało, redakcja wPolityce.pl nie otrzymała w terminie żadnej informacji z KPRM od Pełnomocnika Rządu ds. Odbudowy Ukrainy Pawła Kowala o udzielenie stosownych informacji. Z kolei Bank Gospodarstwa Krajowego uznał, że informacji o kosztach konferencji nie ma.
Odpowiedź przyszła z Biura Ministra Finansów i Gospodarki
Nie może zostać rozpatrzony w terminie określonym w art. 13 ust. 1 ww. ustawy z uwagi na konieczność dokonania dodatkowych ustaleń. Przewidywany termin załatwienia sprawy – do 24 sierpnia 2026 roku - czytamy w przesłanym do redakcji mailu.

Urząd Miejski w Gdańsku
Odpowiadając na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 24 czerwca 2026 r., informuję o konieczności wydłużenia terminu udzielenia odpowiedzi na wniosek, ze względu na zakres materiału którego wniosek dotyczy. Odpowiedź zostanie udzielona w terminie do dnia 24 sierpnia 2026 r. - napisał dyrektor Biura Prezydenta Gdańska Marek Bonisławski.

Odpowiedź Ministerstwa Aktywów Państwowych
Uprzejmie informuję, że odpowiedź zostanie udzielona niezwłocznie, nie później niż do dnia 24 sierpnia 2026 r. Zmiana terminu udzielenia odpowiedzi wynika z analizy danych objętych przedmiotowym wnioskiem - brzmi odpowiedź dyrektora departamentu komunikacji MAP Przemysława Kuka.


MON twierdzi, że nie wydał ani złotówki
Na nasze pytania zareagowało Ministerstwo Obrony Narodowej, ale trudno to nazwać odpowiedzią na postawione przez nas pytania. Resort kierowany przez Władysława Kosiniaka-Kamysza uznał, że wybierze sobie pytania, na które zechce odpowiedzieć. I oczywiście nie mówimy tu o pominięciu pytań zaadresowanych do innych ministerstw. Poznaliśmy odpowiedź jedynie na dwa pytania.
Ile pieniędzy zostało wydatkowanych na zorganizowanie konferencji w Gdańsku z Ministerstwa Obrony Narodowej, a także ile wynosi łączna kwota zaplanowana do wydania na ten cel?
Ministerstwo Obrony Narodowej nie poniosło żadnych wydatków na organizację konferencji „Odbudowa Ukrainy” w Gdańsku. Ponadto nie zgłoszono potrzeb finansowych związanych z realizacją tego przedsięwzięcia, ani nie zaplanowano środków finansowych na ten cel w planie finansowym urzędu MON.
Czy wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz będzie uczestniczył w Konferencji "odbudowa Ukrainy"? Kto będzie na ten konferencji prezentował MON?
Ministerstwo Obrony Narodowej reprezentowane było na konferencji „Odbudowa Ukrainy” przez Sekretarzy Stanu: Cezarego Tomczyka i Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką.
Brzmi odpowiedź wydziału Informacji Publicznej i Danych Publicznych Departamentu Komunikacji i Promocji MON. A zatem MON twierdzi, że nie wydał ani złotówki na konferencję ws. odbudowy Ukrainy. Czyli nie poniósł żadnych kosztów związanych z eventami, zabezpieczeniem służb, transportu, przygotowaniem materiałów konferencyjnych czy też jakiejkolwiek obsługi spotkań.
Odpowiedź BGK
Jeszcze ciekawiej wygląda korespondencja, którą redakcja wPolityce.pl otrzymała z Banku Gospodarstwa Krajowego. Bank Gospodarstwa Krajowego to w całości bank państwowy, jedyny tego rodzaju podmiot w Polsce, należący w całości tylko do Skarbu Państwa. Nie jest żadną tajemnicą, że BGK odegrał kluczową rolę podczas konferencji Ukraine Recovery Conference (URC). Jeszcze przed zakończeniem konferencji w Gdańsku media rozpisywały się o tym, że BGK podpisał dwa porozumienia dotyczące realizacji projektów inwestycyjnych, rozwoju instrumentów finansowych oraz wsparcia ukraińskich instytucji. Partnerami BGK w działaniach na rzecz odbudowy i rozwoju sektora MŚP Ukrainy będą Narodowa Instytucja Rozwoju Ukrainy oraz Ukreximbank. Czy rzeczywiście BGK nie wydał ani złotówki na przygotowanie się do tej konferencji?
Szanowny Panie, nie mamy informacji, o których udostępnienie Pan wnioskuje. Pozdrawiam - brzmi odpowiedź Karoliny Rutkowskiej z Biura Prasowego i Relacji Zewnętrznych Departamentu Marketingu, Komunikacji i Zaangażowania Społecznego Banku Gospodarstwa Krajowego.
Tę odpowiedź otrzymaliśmy najszybciej - bo 2 lipca. Jak widać BKG twierdzi, że nie ma informacji o kosztach związanych z organizacją wydarzeń towarzyszących konferencji, oczywiście tych, w których jego przedstawiciele brali udział. Nie ma też informacji o kosztach spotkań roboczych wiążących się z konferencją.
KPRM i Kowal milczą
Kluczowe pytania, na które chcieliśmy uzyskać odpowiedź, dotyczyły kosztów utrzymania Komitetu Sterującego ds. organizacji konferencji, który swoje prace rozpoczął dobre kilka miesięcy przed konferencją. Jego szefem był minister finansów Andrzej Domański. Wiceszefami minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz Pełnomocnik Rządu ds. Odbudowy Ukrainy Paweł Kowal. Do tego ostatniego na adres mail KPRM także wysłaliśmy pytania i niczego nie otrzymaliśmy w ustawowym terminie.
