Rząd Tuska. Semka: Są osoby, które władują się kłopoty
Rząd Tuska. Semka w "Salonie Dziennikarskim": Są trzy kręgi i grupa pań, które będą mogły władować się w kłopoty, a premier umyje ręce

"Tu widać, jak przemycana jest kwestia walki z wartościami, z chrześcijaństwem. Jest jakiś obłęd na punkcie aborcji".
„Tam, gdzie Tusk uważał, że to pewne, wsadził swoich doświadczonych ludzi. Tam, gdzie może umyć ręce, wprowadza panie z lewicy” – tak skład nowego rządu pod wodzą Donalda Tuska podsumował w „Salonie Dziennikarskim” publicysta Piotr Semka.
Rząd Donalda Tuska
Sejm wybrał w ramach tzw. drugiego kroku konstytucyjnego przewodniczącego PO Donalda Tuska na premiera, a we wtorkowym głosowaniu członków rządu Tuska. Wcześniej posłowie nie udzielili wotum zaufania rządowi premiera Mateusza Morawieckiego. W Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda powołał Tuska na nowego premiera oraz powołał nowych członków Rady Ministrów. W uroczystości, poza głową państwa i członkami nowego rządu, wzięli udział m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu - Szymon Hołownia i Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowie Kancelarii Sejmu i Senatu - Jacek Cichocki i Adam Niemczewski, a także przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych oraz prezydenccy ministrowie. Nowy premier i ministrowie złożyli przysięgi i podpisali rotę przysięgi.
