Rafalska nie zostawia suchej nitki na nowym planie MorawieckiegoZmiany w 800 plus? Rafalska nie zostawia suchej nitki na nowym planie Morawieckiego

Stowarzyszenie "Rozwój Plus" w swoim raporcie dotyczącym kryzysu demograficznego w Polsce przedstawiło propozycje, które bardzo mocno zmieniałyby obecny system świadczeń skierowanych do rodziców. Przede wszystkim chodzi o likwidację 800 plus na dzieci do 3 roku życia oraz "babciowego", a zastąpienie tego Pensją Rodzicielską w wysokości płacy minimalnej. "To jest słaba oferta, która więcej zabiera, niż proponuje. Jestem całkowicie zaskoczona, że jeszcze w tym wszystkim odbiera się 800 plus w okresie, gdy dziecko ma największe potrzeby" - oceniła w rozmowie z "Faktem" Elżbieta Rafalska, była minister rodziny, pracy i polityki społecznej w rządzie PiS.
Propozycja Pensji Rodzicielskiej miałaby w przypadku dzieci do 3 roku życia zastąpić takie świadczenie jak "kosiniakowe", Aktywny Rodzic oraz 800 plus.
Pensja Rodzicielska pozwoli rodzicom dziecka w wieku od 1 roku do 3 lat decydować, czy chcą wrócić do pracy, czy chcą skorzystać z oferty żłobka, czy zatrudnią opiekę dzienną.
Koszt PR to ok. 40-42 mld zł rocznie. Natomiast koszt netto, po likwidacji wymienionych świadczeń, spadnie do ok. 23-25 mld zł
- oszacowali autorzy raportu stowarzyszenia "Rozwój Plus".
"Słaba oferta"
Elżbieta Rafalska, była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, znana powszechnie przede wszystkim z wprowadzania programu 500 plus (obecnie 800 plus), bardzo krytycznie podeszła do propozycji środowiska Morawieckiego.
Jeżeli kobieta ma stracić prawo do 800 plus i świadczenia rodzicielskiego, to ta różnica między tymi świadczeniami a minimalnym wynagrodzeniem sprawia, że perspektywa z punktu widzenia młodych matek staje się mało kusząca
- ocenia.
To jest słaba oferta, która więcej zabiera, niż proponuje. Jestem całkowicie zaskoczona, że jeszcze w tym wszystkim odbiera się 800 plus w okresie, gdy dziecko ma największe potrzeby
- stwierdziła.
"To jest projekt mocno niedojrzały"
W sprawie pojawiają się też pytania o szczegóły propozycji środowiska Mateusza Morawieckiego. Czy jeśli kobieta ma dwoje dzieci do trzeciego roku życia, to miałaby pobierać wyższą Pensję Rodzicielską?
Mam mnóstwo pytań. Co w sytuacji, gdy kobieta ma dwoje dzieci do trzeciego roku życia? Czy wysokość pensji będzie zróżnicowana? Jakie prawa będzie miał rodzic pobierający takie świadczenie?
- mówiła była minister rodziny.
Takiej propozycji nie składa się bez rozmowy i dialogu. To jest projekt mocno niedojrzały i przed jego ostateczną oceną chciałabym zobaczyć szczegółowe rozwiązania ustawowe
- stwierdziła.
Ta propozycja mnie zaskoczyła. Chętnie zapoznam się z jej pełną, ustawową wersją, ale dziś trudno uznać ją za dobrą odpowiedź na wyzwania stojące przed polską polityką rodzinną
- powiedziała.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za "Faktem"
