Putin na G20. Wiemy, co zrobi prezydent Nawrocki!Putin na G20. Wiemy, co zrobi prezydent Nawrocki!

W przyszłorocznym szczycie G20 w Miami weźmie udział prezydent Karol Nawrocki. Co zrobić z faktem, że na wydarzenie został zaproszony rosyjski zbrodniarz wojenny Władimir Putin? Prezydencki minister Marcin Przydacz odpowiedział w Polsat News na pytanie, czy głowa państwa na przywitanie poda rękę Putinowi.
Kłopotliwy gość - dyktator państwa od ponad czterech lat prowadzącego brutalną, bandycką wojnę na Ukrainie - jest na liście gości szczytu G20 w Miami. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz pytany był w Polsat News o udział w tym wydarzeniu prezydenta Karola Nawrockiego i tego, czy głowa państwa przywita się z Władimirem Putinem.
"Każdy będzie miał problem"
Nie podoba nam się oczywiście to, że Władimir Putin miałby być zapraszany gdziekolwiek na fora międzynarodowe
- zaznaczył minister Przydacz, zastrzegając, że Rosja jest członkiem G20, a Putin został zaproszony przez gospodarza szczytu, czyli USA
Chyba to jest oczywiste, że każdy będzie miał w tym gremium problem. Czy to będzie kanclerz Niemiec, czy premier Wielkiej Brytanii, czy prezydent Francji, a już na pewno prezydent Polski
- powiedział, pytany, czy prezydent Karol Nawrocki przywita się z Putinem.
Prezydencki minister wskazał, że nie jest przecież pewne, czy rosyjski zbrodniarz rzeczywiście pojawi się na wydarzeniu.
Na razie jest tylko zaproszenie
- przypomniał.
Na wydarzeniu może pojawić się również ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski. Pytany o tę sprawę, Przydacz przyznał, że w nieformalnych rozmowach zaproszenie Zełenskiego jest "brane pod uwagę".
Jeżeli miałoby dojść do jakichś rozmów, negocjacji, to na pewno ten szczyt G20 w Miami byłby dobrym miejscem do takich rozmów
- podkreślił minister.
jj/źr. wPolityce.pl, za: Polsat News
